Ekran wyboru przeglądarki i statystki popularności po 8 miesiącach
Zwolennicy wprowadzenia w europejskich wydaniach Windowsa 7 ekranu wyboru domyślnej przeglądarki od samego początku byli przekonani, że rozwiązanie to pozwoli innym przeglądarkom konkurować z dominującym IE. Jak się jednak okazuje, tzw. ballot screen praktycznie nie naruszył pozycji produktu Microsoftu na europejskim rynku.
Jak donosi serwis Neowin powołując się na zewnętrzne statystyki, na rynku przeglądarek internetowych w Europie nie wiele się zmieniło. Odnotowano jedynie 1-procentową zmianę trendów w porównaniu do rynku globalnego, co mieści się w obszarze błędu statystycznego. Od początku roku popularność Chrome'a wzrosła o 6,4% w Europie i 6,24% na całym świecie, Internet Explorer stracił 5,25% na Starym Kontynencie i 5,92% na globalnym rynku, z kolei Opera wśród Europejczyków cieszy się wzrostem popularności na poziomie 0,05% i globalnym 0,8%. Największy konkurent Internet Explorera, Firefox, stracił 1,23% w Europie i 0,41% na całym świecie, a Safari zyskało na rodzimym rynku 0,86% udziału i nie zmieniło swojej pozycji na globalnym rynku.
Najgroźniejszym rywalem dla Internet Explorera wydaje się być Chrome. Produkt Google'a ma się bardzo dobrze zarówno na rynku europejskim jak również globalnym, zdobywając co miesiąc około 1% udziału rynkowego, czyli tyle ile traci przeglądarka Microsoftu. Warto zauważyć, że żaden z konkurencyjnych produktów nie odnotował takiego wzrostu udziału co właśnie Chrome. Daleko z tyłu zostaje jeszcze Safarii, która również stopniowo cieszy się w Europie coraz większym zainteresowaniem.
Z perspektywy firm Mozilla i Opera Software, które zażarcie walczyły o wprowadzenie w Windowsie 7 na europejskim rynku ekranu wyboru domyślnej przeglądarki sprawa nie wygląda ciekawie. Co więcej, okazuje się, że doniesienia o znacznym wzroście popularności Firefoksa i Opery w Europie są jedynie sprytnym, marketingowym zagraniem.
Redakcja:
Bartłomiej Wojas
Opublikowano:
27 października 2010, 22:14
Odsłon:
2 127
Kategoria:
Windows 7
Komentarze
No i zyskały najmniej te przegladarki, których producenci najbardziej "rzucali" się o ekran wyboru
Pliszczak,
27 października 2010, 22:55
Wprowadzenie takiego systemu było chore. Zamach na wolny rynek, więc cieszy mnie ta wiadomość że Opera dostała za swoje. Teraz pewnie będą się dochodzić że ich przeglądarka powinna zajmować najwięcej miejsca w tym okienku.
Artur,
28 października 2010, 10:24
A to niespodzianka. Sam spodziewałem, sie, że udziały niektórych przegladarek moga wzrosnąc...
P1ernik,
28 października 2010, 22:00
Opera niedługo zyska, gdy wprowadzą wersję 11 z obsługą rozszerzeń. Patrząc na wersję alpha to może być ciekawie.
wroc,
9 listopada 2010, 08:05