UWAGA! Promocja dla firm - MICROSOFT OFFICE 365  na 12 miesiecy ZA DARMO! Tylko na CentrumXP.pl!
Wielka promocja Office 365 na CentrumXP.pl!
Do góry Skomentuj

Wyzysk i ciężkie warunki pracy w chińskiej fabryce Microsftu?

Wyzysk i ciężkie warunki pracy w chińskiej fabryce Microsftu?

Piętnastogodzinne zmiany, kary cielesne za błędy popełnione podczas pracy i wojskowa dyscyplina. To tylko niektóre z uchybień, o których mówi raport dotyczący ciężkich warunków w chińskim zakładzie produkującym akcesoria do konsoli Xbox 360.

Te szokujące wiadomości zostały ujawnione przez National Labor Committe (Krajowy Komitet Pracy). Sprawa jest wyjątkowo poważna, zwłaszcza że większość zatrudnionych w tym chińskim zakładzie to osoby niepełnoletnie. Brian Tobey, szef działu produkcji akcesoriów do gier w Microsoft na oficjalnym blogu firmy pisze: "W drodze do Chin jest już zespół specjalistów, którzy na miejscu przeprowadzą dokładne śledztwo." Dodał, że fabryka w Dongguan zarządzana przez KYE Systems Corp będzie raz na kwartał sprawdzana przez Microsoft, a raz do roku zakład zwizytuje niezależny ekspert.

Przez dwa mieliśmy pełne raporty dotyczące wieku pracowników i nigdy nie odnotowaliśmy nawet pojedynczego przypadku zatrudnienia osoby nieletniej. Te dokumenty zostały sporządzone na podstawie trzyletnich badań przeprowadzanych przez NLC. W raporcie znajduje się też wypowiedź jednego z pracujących tam nastolatków: "Jesteśmy jak więźniowie... nie mamy życia, tylko pracę."

Microst zdaje się być bardzo przejęty zaistniałą sytuacją. Miejmy nadzieję, że po tej interwencji sytuacja tamtejszych pracowników ulegnie poprawie.

Redakcja: Adam Stępień Opublikowano: 19 kwietnia 2010, 14:14 Odsłon: 2 936 Kategoria: Inne

Komentarze

To niemożliwe, aby w takiej fabryce pracującej dla  firmy Microsoft nie było jakiegokolwiek obserwatora, osoby nadzorującej tzw obserwatora.
Robert, 20 kwietnia 2010, 09:32
Koperta dziala cuda, a im grubsza tym lepiej. Microsoft może sobie wysyłać obserwatorów, co nie wiele da jak szef fabryki wie jak dostać pozytywną opinię.
Szymon, 21 kwietnia 2010, 11:05
Martwimy sie o fabryki w Chinach. A co u nas robi Państwowa Inspekcja Pracy w zakładach pracy?
KK, 22 kwietnia 2010, 11:43
Dokładnie u nas też wyzysk pracodawcy robią co chcą banda sk.... żeby kiedyś oni musieli iść też do pracy i żeby wróciło to co oni wyrządzili innym. Jeden mój byly szef już zapier.... jak dziki wół. Dobrze mu tak oj dobrze.
JJ, 26 kwietnia 2010, 01:40
Robert nie musi być żadnego obserwatora. Od kilku lat pracuje w dużej amerykańskej fabryce w Polsce i przez te lata ani razu nie było nikogo z wizytą
TobiAlex, 26 kwietnia 2010, 03:23
U mnie co chwila jakiś "obserwator" jest ale czy myslicie, że go interesują warunki pracy? Jego interesuje czy pracownicy zapie.... czy się "obijają". Po drugie on widzi tylko to co mu pokażą.
radek, 26 kwietnia 2010, 04:08
Liczy się zysk. Oczywiście Microsoft się oburzy, będzie przepraszał, obieca kontrolę i poprawę ale tak naprawdę nic się nie zmieni. Obłuda jest wszędzie.
Jarek, 26 kwietnia 2010, 06:29
Podobno Great Place to Work Institute przyznał firmie Microsoft 3 miejsce i tytuł Najlepszego Miejsca Pracy. Szkoda, że nie odwiedzili  fabryki Microsoftu w  Chinach, oj nie byłoby nagrody.
Robert, 26 kwietnia 2010, 08:37
I oczywiscie Microsoft znowu chlopcem do bicia ... Wystarczylo troche poszukac i sprawdzic dla kogo (i co) produkuje ta firma. Jak widac glownie robia wlasne rzeczy sprzedawane pod marka Genius. Czesc produkcji jest dla HP i MS. Ale oczywiscie awansowali na fabryke microsoftu, bo tak wygodniej jest autorom ... ;) Nawiasem mowiac zrodlo jest zaktualizowane - ze za te warunki odpowiadaja szefowie KYE ... ;) "Much of the corporation"s business is in the manufacturing of goods for companies such as Microsoft and Hewlett Packard, although they also maintain their own brand, Genius."
Malkontent, 28 kwietnia 2010, 20:51
I dobrze! Chcą to niech zapie... nawet 36h na dobe. Mi to nie przeszkadza. Wielu polakom pracującym na czarno zdaje się też takie warunki pracy odpowiadają. Na prawdę nie rozumiem w czym problem? A już tym bardziej co ma z tym wspólnego MS? Przecież to fabryka produkująca dla MS. W Polsce też jest całą masa takich fabryk pracujących dla np. przemysłu samochodowego i nikogo nie obchodzi w jakich warunkach są produkowane części.
user, 2 maja 2010, 12:12
Ja też mam to gdzieś. Ich kraj, ich obyczaje. Rozwijają się szybciej niż my, mają gigantyczny potencjał, a miasta takie, że u nas za 100 lat takich nie będzie.  U nas też czasem przydałby się wp...dol, gdy ktoś puszcza fuszerkę. Brak realnych konsekwencji prowadzi do stopniowej degeneracji. A do czego prowadzi europejski postęp i przestrzeganie praw człowieka w ich bezmyślnie rozdmuchanej formie, niech świadczy przykład Szwecji. Dzieci, które w latach 80-tych już nie dostawały w dupę i wyrastały na egoistycznych snobów parzących się w wieku 13 lat jak króliki, dzisiaj są młodymi dorosłymi. I aktualnie w Szwecji ponad połowa dzieci pochodzi z nieślubnych związków albo z rodzin rozbitych. Jakoś nie słyszałem, aby w Chinach było podobnie. Dlatego dziękuję bardzo - mam gdzieś problemy chińskich młodocianych pracowników w fabryce, która okazuje się wcale nie jest fabryką Microsoftu. A nawet gdyby była, to i tak mi to wisi.
Remo, 27 września 2010, 19:40
Wiesz co Remo mam gdzieś czy moje miasto bedzie wygladało nowoczesnie i będzie gigantyczny potencjał jak będę niewolnikiem za........jacym za marne grosze. Popieram państwa skandynawskie, gdzie ludzie potrafili sobie stworzyc prawdziwy dobrobyt oraz zapewnić sobie szczęście bo przeciez o to w życiu chodzi. Poza tym też mają nowoczesne miasta i wysoką technologię i nie muszą gnoić jedni drugich.
rado, 12 października 2010, 17:52

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.

Autor:

Komentarz:

Dodaj komentarz