Producenci OEM wydłużają start Windows 7 o 2 minuty
Szereg badań wykonanych przez serwis PC Pro wskazuje na to, iż większość dostępnych na rynku laptopów z systemem Windows 7 posiada preinstalowane dodatkowe, niejednokrotnie zbędne oprogramowanie, które wydłuża start systemu nawet o 2 minuty.
W testach porównano laptopy o tych samych parametrach i tych samych producentów – na jednych znajdowało się oprogramowanie dostarczane przez producenta, drugie z kolei zawierały jedynie system Windows 7. Wyniki okazały się zdumiewające. Określane mianem crapware'u oprogramowanie instalowane dodatkowo przez producentów przyczynia się do wydłużenia uruchamiania systemu Windows 7 do około dwóch minut. Najgorzej w tej kategorii wypadają produkty Acera i Sony, zawarte w nich dodatkowe oprogramowanie pobiera średnio 1 GB pamięci RAM oraz zajmuje 2,5 GB przestrzeni dyskowej. Nieco lepiej prezentują się wyniki laptopów takich producentów jak HP i Dell, najlepiej w tej kwestii wypada ASUS, Lenovo, Samsung i Toshiba. Najkorzystniej w testach PC Pro wypadają urządzenia Apple,zapewne ze względu na fakt, że producent nie zezwala na instalację oprogramowania firm trzecich. Uruchomienie na takim urządzeniu systemu Mac OS X trwa zaledwie 49 sekund. Dla porównania "czysty" Windows 7 ładuję się 37 sekund, czyli o 12 sekund szybciej niż popularne jabłuszka.
Serwis PC Pro dodaje również, że wielokrotnie instalowane dodatkowo oprogramowanie przyczynia się do wzrostu cen sprzętu i co więcej, w wielu przypadkach jest ono bezużyteczne, a ich deinstalacja jest wręcz niemożliwa. Niektórzy producenci laptopów jak Toshiba zapowiedzieli, iż nowe produkty pozbawione będą jakiegokolwiek crapware'u.
Redakcja:
Monika Karcz
Opublikowano:
8 listopada 2009, 17:05
Odsłon:
3 551
Kategoria:
Windows 7
Komentarze
I ta właśnie rzecz spowodowała, że wszyscy tak krytycznie podeszli do Windows Vista - który złym systemem nie był.
nortonex,
8 listopada 2009, 18:28
Trafiłeś w sedno sprawy @nortonex
Paweł,
8 listopada 2009, 19:08
@nortonex, w moim odczuciu to nie to spowodowało, że Vista została przyjęta jak została... ja instalowałem Vistę na czysto na komputerze, który do najgorszych nie należał. Pamietam problemy z sieciami i woooolne kopiowanie plików

Windows 7 już teraz bez żadnego SP prezentuje się w tej kwestii dużo lepiej.
Petro,
8 listopada 2009, 19:18
A mnie rozbawił zwrot "niż popularne jabłuszka"... No co jak co, ale określanie ich mianem "popularne" to nadmiar kurtuazji :))
Remi,
8 listopada 2009, 23:02
I o co taki krzyk?. Od 7 miesiecy uzywam Windows 7 i od 7 miesiecy komputer mi sie usypia, nie wylaczam. Moze raz po zalozeniu wszystkich programow robilem restart. Wiec nawet jak start bedzie 10 minut, to mi to nie przeszkadza.
Rys45.,
9 listopada 2009, 00:06
To ktos jeszcze przeinstalowue z partycji ratunkowej dawanej razem z notkiem?
Marucins,
9 listopada 2009, 13:10
@Petro
Owszem problem z wolnym wręcz ślamazarnym kopiowaniem plików istniał w Windows Vista ale w wersji RTM czyli premierowej finalnej, po wydaniu SP1 problem został rozwiązany. Ponadto drugi dodatek SP2 przyniósł dalsze usprawnienia. Oczywiście jakiś cudów nie stworzono ale dzięki temu z Vistą można normalnie i komfortowo pracować jak u mnie działa bez większych problemów . No ale to moje zdanie.
Paweł,
9 listopada 2009, 19:56
"Dla porównania "czysty" Windows 7 ładuję się 37 sekund, czyli o 12 sekund szybciej niż popularne jabłuszka."
Czysty owszem. Ale juz po 2 tygodiach używania nawet bez instalacji dodatkowego oprogramowania bardzo spowalnia.
Poza tym jakieś minimum programów jest potrzebne. MacOS je zapewnia, czysty windows nie. A po ich instalacji boot window trwa grubo ponad minutę. Popularne jabłuszka nie spowalniają się z czasem jak windows.
veel,
7 marca 2010, 13:01