Bing.com rośnie w siłę
Nieco ponad miesiąc temu miała miejsce premiera nowej wyszukiwarki Microsoftu dostępnej pod adresem Bing.com. Po dość krótkiej obecności w Sieci, wstępne raporty sygnalizują, że wyszukiwarka ta zyskuje na popularności.
Już w czerwcu ilość zapytań kierowanych do Binga stanowiła w Stanach Zjednoczonych 8.23%. Co więcej, według statystyk liczba unikalnych użytkowników oraz kierowanej do wyszukiwarki ilości zapytań stale rośnie. Compete.com informuje, że serwis Bing.com odwiedziło w czerwcu łącznie 49,57 milionów użytkowników. Dla porównania, osiągi takich serwisów jak Digg, CNN czy Twitter to odpowiednio 39, 29, 23 miliony. Wzrost popularności Binga ma być związany m.in. z pozytywnymi opiniami wystawianymi w prasie.
Trudno powiedzieć, w jaki sposób statystyki te przekładają się na Polskę, gdzie Windows Live Search nigdy nie należał do szczególnie popularnych. Z pewnością jednak Microsoft postąpił słusznie zastępując tę wyszukiwarkę Bingiem.
Redakcja:
Przemysław Dziak
Opublikowano:
9 lipca 2009, 20:48
Odsłon:
1 975
Kategoria:
Inne
Komentarze
W polsce pewnie tylko znikomy odsetek osób będzie z tego korzystał. Zbyt późnio zaczeli wdażać takie rozwiązania. Gdyby pomyśleli o tym kilka lat wcześniej to może mogli by konkurować z google. Tak apropo to nie mogę się już doczekać Google Chrome OS
Max772,
9 lipca 2009, 22:02
Brawo, ale jeśli projekt miałby się powieść, to równie szybko musi rosnąć jakość wyników wyszukiwania.
tolep,
9 lipca 2009, 22:13
i wcale się nie dziwię ;-) zastąpiłem onetowską i inne wyszukiwarki na rzecz live search (big.com). i co dziwne jestem zadowolony ;-) a dlaczego? bo np. mam do dyspozycji np. tłumaczenie stron. to nic, że język jest pokrętny > ale opcja istnieje ;-) faktycznie wyszukiwarka szuka tego czego chcecie ;-) i dodatkowo jest szybka. nic to, że nie przypomina panienki pukającej w ekran "od wewnątrz" monitora > choć to byłoby niezłe estetycznie. ale wygląda na to, że przez jakiś dłuuuuugi najbliższy czas będę jej używał nagminnie;-) > chyba, że wymyślą coś jeszcze lepszego ;-)
milord,
10 lipca 2009, 00:25
milordzie,wcale sie nie dziwie. jezeli dotychcas uzywales onetowej to wyrazy wspolczucia.
i nie big.com (choc tez jest jakis taki dzwiny twor) ale tylko bing... o tym jest mowa w artykule.
pzdr
greg,
12 lipca 2009, 16:32
milordzie i gregu, "onetowa" wyszukiwarka jest na silniku googla. Bing.com wyglada calkiem niezle i moze kiedys byc niezla alternatywa dla google, zwlaszcza, ze indeks tego ostatniego jest niezle zasmiecony przez pozycjonerow.
Pozdrawiam,
mm
majcher,
28 lipca 2009, 09:48