Microsoft zapłaci za wskazanie twórcy robaka Conficker
Jak donosi neowin.net, Microsoft wyznaczył nagrodę w wysokości 250 tysięcy dolarów dla osób, które pomogą w doprowadzeniu przed sąd twórców robaka Conficker aka Downadup.
Szacuje się, że robak od końca grudnia zaraził 9 milionów komputerów na całym świecie. W ramach programu The Anti-Virus Reward firma Microsoft zachęca do kontaktu osoby będące w posiadaniu informacji na temat twórców robaka. Program wystartował w 2003 roku z 5-cio milionowym budżetem. W 2005 roku, z jego środków koncern wynagrodził niebagatelną kwotą dwie osoby, które przyczyniły się do zidentyfikowania twórcy robaka Sasser.
Jak powiedział jeden z analityków cyberprzestępczości, Jart Armin, zidentyfikowanie autora robaka może być trudne, szczególnie jeśli trop zaprowadzi do takich krajów jak Rosja, Ukraina czy Rumunia. O metodach walki z robakiem można przeczytać na stronach firmy Microsoft.
Redakcja:
Przemysław Dziak
Opublikowano:
13 lutego 2009, 11:31
Odsłon:
1 992
Kategoria:
Bezpieczeństwo
Komentarze
Trudniejsze może być udowodnienie, że osoba którą przyprowadzam jest tym poszukiwanym... Znam tego gościa z widzenia, to dziwak wygląda jak lump i udaje lumpa - ale to geniusz... ;)
indian,
13 lutego 2009, 16:19
Po prostu - gotowi są zapłacić za cennego pracownika.
Remigiusz,
16 lutego 2009, 01:30
Nie tylko są gotowi zapłacić za cennego pracownika. Ja jestem zdania, iż wystawili tę nagrodę po to, by uchronić się przed najgorszym, co nieuchronnie zbliża się do Microsoftu - odsunięciem z piedestału, przez niemoc poradzenia sobie z tym wirusem.
Wszyscy używają Windowsa, a nieliczni Linuxa, czy produktów innych firm, Windowsowcy mają problem z robalem, a inni tylko patrzą, i się śmieją:). Ja używam obu systemów. Jakoś na Linuxie nie mam kłopotów z włamaniami, robalami czy innymi tego typu problemami:).
Podziwiam tego, kto stworzył robala, TAK TRZYMAĆ GOŚCIUU!!!
Microsoft rozkłada ręce, gdyz sami nie umieją sobie poradzić. Skoro tak, to co to za firma?!?! Proszą ludzi o pomoc, w walce z robalem, który jest genialny. A co ludzie mogą zrobić? Nic, tylko patrzeć jak im Wondowsy się infekują jeden po drugim:D:D.
Powodzenia dla twórcy tego robala!! Nie daj się!!!
Prometeusz,
16 lutego 2009, 12:55
@Prometeusz: Gdyby popularność Linuksa wyszła poza granice błędu statystycznego, to i wirusy by się znalazły :)
Blasoft,
16 lutego 2009, 13:36
Żal mi tych wychwalających kolesi którzy tworzą robaki, wirusy itp... to przecież tacy sami przestępcy jak np właściciele stacji benzynowych z "chrzczonym" paliwem... jedni doprowadzaja do zniszczenia czy tez uszkodzenia auta a drudzy kompów, kompów które kupujemy za swoje czasem naprawde ciezko zarobione pieniądze. Tacy ludzie to zakompleksieni nieudacznicy nie potrafiący odnaleźć się w obecnej rzeczywistości mający w sobie nienawiść do otaczającego świata i czerpiący przyjemność z cudzej krzywdy... A koledze od podziwiania polecam udać się do psychiatry moze wskaże mu drogę do normalności no chyba że odczuwa przyjemność z włażenia w d..e debilom niszczacym cudzą własność. pozdrawiam wszystkich. cześć
uki,
16 lutego 2009, 14:38
Poprawili by buga w systemie z ktorego korzysta robak, a nie szukali tworcy. lol.
Ale ms nie poprawi. Nie oplaca mu sie to poprostu.
mgk,
17 lutego 2009, 18:56
@Blastoff: takie gupoty gada tylko ktos kto nie zna linuxa.
Otoz bespieczenstwo w linuxie nie wynika z tego ze jest malo popularny.
Poczytaj sobie troche zanim sie wypowiesz.
Jak uda Ci sie zrobic wirusa pod linuxa ktory jest wstanie sie rozmnozyc po za "laboratorium" to zglos sie. Dostaniesz nagrode. Jak dotad nikomu sie nie udalo.
mgk,
17 lutego 2009, 18:59
@uki: Kevin Mitnick najbardziej znany hacker obecnie pracuje jako ekspert od bespieczenstwa.
Nie mowie ze tworcy wirusowo sa ok. Nie chwale ich.
Ale ktos musi znajdowac te dziury w aby bylo bezpieczniej.
Nie obrazisz sie chyba na kogos co Ci powie ze w domu masz nie szczelne drzwi przez ktore mozna sie latwo wlamac?
mgk,
18 lutego 2009, 14:57
a gdzie zainstalowac dx9.0c
oskarak2392,
4 marca 2009, 13:36