Fałszerze oprogramowania skazani
Sąd w południowych Chinach wydał wyrok w sprawie 11 osób oskarżonych o fałszowanie i rozprowadzanie nielegalnego oprogramowania firmy Microsoft na całym świecie.
Kary od jednego do sześć i pół roku więzienia to decyzja sądu w Shenzhen. Po ogłoszeniu wyroku przedstawiciele firmy Microsoft powiedzieli, że była to sprawa osądzonej dotychczas największej organizacji fałszerskiej. Szacuje się, że jej założyciele wyprodukowali oprogramowanie warte 2 miliardy dolarów i rozprowadzali je w 36 krajach. Podrabiane towary, takie jak Windows XP czy Office 2007, były sprzedawane za pośrednictwem Internetu. Najwięcej podróbek trafiło Stanów Zjednoczonych i Europy. Piraci fałszowali w sumie 19 różnych produktów Microsoftu, w co najmniej 11 językach. Aresztowania dokonano już w lipcu 2007 roku, dzięki współpracy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Chińskiej Republice Ludowej, FBI oraz firmy Microsoft. Pomocne okazało się narzędzie Windows Genuine Advantage, które identyfikowało podrobione kopie oprogramowania.
Christophe Zimmermann, koordynator do walki z podrabianiem i piractwem w Światowej Organizacji Celnej, powiedział, że „wyrok w sprawie fałszerzy oprogramowania daje do zrozumienia, że rządy na całym świecie poważnie traktują problem tego rodzaju przestępczości i stawiają krok do przodu w kierunku ochrony swoich obywateli od szkód spowodowanych przez podrobione oprogramowanie".
Redakcja:
Przemysław Dziak
Opublikowano:
2 stycznia 2009, 20:56
Odsłon:
2 651
Kategoria:
Legalność
Komentarze
"Pomocne okazało się narzędzie Windows Genuine Advantage, które identyfikowało podrobione kopie oprogramowania"... A pisali, że niby żadne dane nie są zbierane i nie można zidentyfikować komputera... ^^
Deja Vu,
3 stycznia 2009, 10:29
Tutaj bynajmniej jest mowa o identyfikacji użytkownika:)
Przemysław Dziak,
3 stycznia 2009, 10:51
cyt. „wyrok w sprawie fałszerzy oprogramowania daje do zrozumienia, że rządy na całym świecie poważnie traktują problem tego rodzaju przestępczości" ... hehe w przypadku Chin to daje do zrozumienia że ktoś nieźle dostał w łapę, ponieważ rząd chiński ma głęboko w "poważaniu" interesy MS i amerykanów w ogóle (innych też zresztą :).
Cyber,
16 stycznia 2009, 18:44