Microsoftu sposób na piractwo - ciąć ceny
Microsoft ma plan dotyczący tego, jak walczyć ze zjawiskiem piractwa komputerowego w Kenii - zamiast sądzić się, gigant obniży ceny. Microsoft Office 2007 w wydaniu dla Użytkowników Domowych zejdzie z ceny prawie o połowę. Teraz jego cena to, w przełożeniu na polski nominał, 200 PLN.
Badania kenijskiego rynku wykazały, że powszechnym procederem stało się naruszanie praw autorskich. W ubiegłym roku w wyniku obławy na afrykańskie kafejki Internetowe, zainicjowanej przez Microsoft z Komisją Prawa Autorskiego w Kenii, splajtowało tam wiele tego typu lokali. Nie chcieli oni bowiem kupić licencji na używanie produktów firmy Microsoft. Gigant przygotował zatem specjalną ofertę dla osób prowadzących takie kafejki - nieco ponad 20 PLN za roczne wykorzystanie oprogramowania Microsoft od jednego stanowiska komputerowego.
Microsoft współpracuje też z kenijskim rządem, by uświadamiać ludzi o konsekwencjach, jakie wynikają z korzystania z nielicencjonowanego oprogramowania. Kolejnym działaniem ma być rozmowa z partnerami, żeby komputery były dostępne do kupna z już zainstalowanym legalnym oprogramowaniem.
Redakcja:
Adam Stępień
Opublikowano:
30 sierpnia 2008, 15:22
Odsłon:
2 214
Kategoria:
Legalność
Komentarze
Ekonomistą to ja nie jestem, a pewnie MS ma - podobnie jak prawników - najlepszych ekonomistów, ale na mój rozum to nominał jest wartością środka pieniężnego. Jeśli już chcieć wynosić się na wyżyny to można było napisać o jednostce monetarnej.
Jedną mam radę - za około 40 godzin zacznie się rok szkolny i niech autor przyłoży się do nauki.
Gusioo,
30 sierpnia 2008, 17:13
Nominał jest tylko wartością nominalną pieniądza, co wielu ludzi uważa za najwazniejsze a sa w glebokim bledzie. Najwazniejsza jest wartosc realna, która polega na zasadzie "jakie i ile dóbr materialnych można nabyc za daną jedna jednostke pieniezna"... a MS to sie napewno oplaci... zmniejszy szara strefe i stworzy przychody tam gdzie ich wogole nie mial... i taka powinna byc wlasnie walka z piractwem, bo nikt nie pojdzie do pirata po plyte z muzyka za 5zl jesli w sklepie kupi ja za 9,99zl na przyklad... brawo dla Microsyfu za zrozumienie tego..
MG,
30 sierpnia 2008, 17:28
Jak O2007 domowe będzie za 100 zł to na pewno kupię.
Jeśli faktycznie obetną cenę o połowę to nie zdziwiłbym się gdy za rok-dwa Office do domu będzie freewareowe.
autumnlover,
30 sierpnia 2008, 20:08
autumnlover - mieszkasz w Kenii, czy nie rozumiesz tego co czytasz?
Gusioo,
30 sierpnia 2008, 21:20
linux i pozostałe 30 tys programów ;)) za darmo... po kiego grzyba puściusieńki windows za 200 zł. W sumie nic w nim nie ma...
adamcios,
1 września 2008, 08:17
autumnlover - już teraz możesz kupić Office za 100 zł - nawet mniej bo wychodzi jakieś 60. licencja na 3 komputery w jednym gospodarstwie domowym - 180 zł, jedna kopia na stacjonarkę druga na laptopa trzecia dla rodziców/dziewczyny i gotowe
Kormoran,
1 września 2008, 14:01
@adamcios/ nie każdy chce linux"a, nie każdy może go nawet używać :) niektórzy ludzie potrzebują programów, które nie działają pod linux i nie ma do nich odpowiedników :)
po 2 tak każdy narzeka na ten MS, a tak naprawdę większość z tych osób używa windows :), nawet te osony które tak propagują Linux używają windows :D tak już mamy - narzekać, narzekać i narzekać :)
i jeszcze jedna kwestia co do linux - wszystko spoko jeśli chodzi o darmowy soft, ale co np jeśli masz UMPC - chcesz go używać jako GPS i ogolnie jako małego urządzenia do noszenia gdzie popadnie:), masz windows tablet instalujesz AUtomapę i jazda - biore to na uczelnie mam dostęp do wifi, biore to do auta mam GPS, nie chce odpalać lapa a chce popisać na gg odpalam UMPC wlanczam GG - tego nie zrobie na linuxie, nie mam tam Automapy oraz wielu innych programów :)
jak mi ktoś odpisze do GPS sa inne urządzenia - odpisze nie dziękuję bo tamte urządzenia mają bardzo ograniczone możliwości. Tu biorę samsunga q1 wsadzam do auta mam gps dojechałem na miejsce chce posiedziec na necie odpalam wifi bądź łącze się przez telefon, chce ogladnać film - nie ma problemu :)
wole dać pieniądze za windows i mieć cos na czym moge podziałać niż nie dać nic za linux i nie mieć na nim tego co potrzebuje :)
Aro,
2 września 2008, 00:54
Całkowicie sie zgadzam z "ARO", bardzo mądre podejście do sprawy :-)
HEMik,
3 września 2008, 08:30
adamcios, nie wspominajac o 2 poprzednich postach, odpal mi jakas gre pod linuxem, windowsa uzywam w domu i pracy, ale czasem trzeba sie tez troche rozerwac. wine niczego nie rozwiaze, wiec jaki wybor proponujesz?
pzerone,
3 września 2008, 23:43
Pewnie konsole :D
Duke,
4 września 2008, 12:31
@adamcios - nie kapuje? Za 200zł nic nei masz? A system ? Przeciez to jego kupiles i to dostales? Co bys jeszcze chcial, Adobe Premiere i Auto Cada? Na linuksie masz 4 plyty DVD ale darmowego softu a jak sama nazwa mowi jest on darmowy i mozesz sobie w kazdej chwili go sciagnac z neta i to nowsze wersje niz te oferowane na plytce. Wiec nie rozumiem czego oczekujesz, to ze jeden system jest taki drugi inny to jedna sprawa a to ze na plytce nie ma jakiegos zbednego wiekszosci ludziom softu to inna.
Duke,
4 września 2008, 16:23
Szkoda że to Kennia a nie Polska ma obniżke cen i że to się tyczy kafejek a nie domowych użytkowników.
Chyba MS powinien taką oniżke u nas wprowadzić. Tylko nie na zasadzie obcinania wersji czy wstawiania ograniczeń.
Robert051,
6 września 2008, 07:24
A może mi ktoś powiedzieć jakie zarobki roczne mają w Kenii ? Śmiech na sali najpierw raporty, że w Afryce jest najwięcej ludzi którzy żyją za mniej niż dolara dziennie a tutaj wielka promocja !!! tylko 200 $ Zainwestowali by w jakieś sale komputerowe dla tych ludzi, a nie robili takie szajsowate promocje z których skorzysta niewielki ułamek społeczeństwa.
h141,
7 września 2008, 09:04
w koncu poszli po rozum do glowy
rob,
19 grudnia 2008, 19:21
Szkoda tylko że Microsoft właśnie zakończył promocję w Polsce!
Jacekk,
26 stycznia 2010, 11:39