Komentarze do Specjalna wersja Windows XP
Wiskoler
26 lipca 2008,
21:06
Microsoft przestraszył się konkurencji Linuxa?
Skoro Linux może chodzić na takim sprzęcie to i Windows podoła, tak zapewne stwierdzili w Microsofcie i zabrali się za odchudzanie. A klient przyuczony od maleńkości do okienek tak łatwo z nich nie zrezygnuje w przyszłości. Hodowanie klienta...
mgk
28 lipca 2008,
14:01
@Wiskoler: Z drugiej strony wyobraz sobie dziecko z Linuxem. Chce odpalic jakas gre i co? Jak wytlumaczysz 8-10 latkowi, ze pod Linuxem ta gra nie ruszy, bo exe to plik pod inny system. Jasne, ze te laptopy sie sa do gier, ale widziales dzieci ktore by na lekcjach w nic nie graly?
inny
28 lipca 2008,
15:24
@mgk
1)Gdyby dzieciaki od poczatku poznawalyby linuxa, to nie byloby takiej sytuacji, ze 80% spoleczenstwa nie ma pojecia ze jest cos innego niz windows a takze nie mialyby problemow z jego obsluga.
2)Tak jak zauwazyl Wiskoler - to hodowanie klienta z pelna premedytacja (tak jak "sponsorowanie" pracowni w szkolach) - bezinteresownie tego nie robia...
3)Sa gry pod linuxa
4)Gry pod windowsa spokojnie odpalisz pod wine
pozdrawiam
@inny
28 lipca 2008,
16:17
3: tak 1% gier to gry pod linuxa, 4: tak napewno, te pod dx10 i wymagajace .Net Framework 3.5 tez :)
mgk
28 lipca 2008,
16:30
Glupie gadania niektorych linuxiarzy. A czy to Microsoft zabrania uzytkownikom instalowac linuxa? Czy Microsoft kaze producentom sprzedawac komputery z windows? Czy to micosoft kaze producentom sprzetu wydawac sterowniki do linuxa jako ostatnie albo wogole? Czy to microsoft kaze tworcom gier wydawac 99% gier pod windows? To jest takie bzdurne gadanie. Skoro jeszcze 99% ludzi nie siedzi na linuxie to musi to byc spisek... ale (za przeproszeniem) pieprzenie.
Wiskoler
28 lipca 2008,
16:41
Nie jestem linuxiarzem, siedzę na XP "od zawsze". Moim pierwszym kompem był Commodore, a zakochany do dziś jestem w Ami. 99% komputerów posiada windowsa (takiego czy innego - to już inna kwestia) i dlatego większość oprogramowania jest pod niego pisana. A teraz postawmy się w roli wydawcy gry który musiałby dołożyć 40% budżetu przewidzianego na grę aby stworzyć port na linuxa. Nikt na to nie pójdzie. Przecież to co jest pisane pod linuxa, albo portowane to są rzeczy robione w większości przez zapaleńców. Mówienie że ta czy tamta gra ruszy pod wine to ściema. Trzeba się naprawdę znać na dystrybucji by to uruchomić, sam osobiście (z kociej ciekawości) próbowałem i prostą drogą się nie dało. Co innego gdybym miał pod ręką jakiegoś geeka linuxowego skorego do pomocy to z pewnością zadziałałoby to z ręki.
@Wiskoler
28 lipca 2008,
17:43
No dokladnie. Wiec tym bardziej nie rozumiem stanowiska ze Linux jest dobry dla dzieci. Ja sobie nie wyobrazam 10 latka z mala wieca i bardzo mala cierpliwoscia (jak to dzieci) obslugujacego linuxa. A co linuxa to sadze ze to nie jest kwestia przyzwyczajem. Np Word, a OpenOffice. Ludzie sa przyzwyczajeni do Worda, a dzis juz polowa ludzi ktorych znam uzywa Open Office. Co do gier. Przeciez jak wychodzi nowa konsola to tez sa koszta by gry z PC sportowac na konsole. A jednak gry na konsole wychodzi wiecej niz pod Linuxa. Sadze ze gdyby Linux naprawde byl prostym systemem i nie mialby klopotow z co drugim sprzetem, to znazli by sie uzytkownicy i tworcy gier.
mgk
28 lipca 2008,
17:44
sorry. zadko mi sie zdarza, ale 2 razy w pole Autor wpisalem @Whiskooler zamiast mgk, a nizej @Whiskoler.
Wiskoler
28 lipca 2008,
17:50
:) Może to trauma?
Mkzm
28 lipca 2008,
18:33
@mgk, czy swiat skupia sie tylko na grach?. Linux nie jest systemem do grania, a fakt faktem, Microsoft odgapia od linuxa i to strasznie. Stawiaja servery na jakis tam wersjach windowsa.
Pisarz
30 marca 2009,
20:34
I po co macie tłumaczyć dzieciakom, że ich gra w exe nie pójdzie pod Linuksem jak i tak na OLPC zbytnio gry nie pójdą? Wiem, bo kiedyś miałem komputer o identycznej konfiguracji sprzętowej (400mhz procesor, 128mb ram itp.).
Dodaj swój komentarz