Pastor będzie "walczył" z Microsoftem
Ken Hutcherson - ewangelicki pastor z Antiochijskiego Kościoła Biblijnego – sprzeciwia się firmie Microsoft, która broni praw homoseksualistów, i zapowiada, że po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia i przy wsparciu akcjonariuszy koncernu stanowczo sprzeciwi się tej kwestii.
Korporacja z Redmond ponoć wspiera i współfinansuje grupy oraz stowarzyszenia znane ze zorientowania swoich działań wokół społeczności Lesbijek, Gejów, a także osób Biseksualnych i Transgenderycznych (LGBT). Bliżej niezweryfikowane informacje donoszą także o środkach finansowych przekazanych na rozwój PlanetOut, którego właścicielem jest posiadacz serwisu Gay.com.
Pastor przekonany jest, iż w walce z firmami wspierającymi w jakikolwiek sposób działalność homoseksualną, poprze go miliony Chrześcijan i Ortodoksyjnych Żydów z całego świata.
Komentarze
Witam. Nie jestem pastorem. Niemniej ciekawią mnie kulisy ustawiania tak obląkaczo wysokich cen polskich Windows. A przecież; dollar stracił na wartości (relacja dollar-złoty) blisko 50%, ceny Windows w USA znacząco także spadły. W Polsce ceny stoją wszystkie na poziomie z dnia premiery Visty. Kto nas okrada? Czy europejski dystrybutor pobiera myto, czy polski "szmal-biznes"? Ciekawi mnie odpowiedż Redakcji Portalu.
trzy grosze,
20 listopada 2007, 10:42
@trzy grosze - M$ nas okradał, okrada i będzie okradał. Ile tak naprawdę jest wart ich system mogliśmy się przekonać na przykładzie Rosji.
W tamtejszych szkołach chcą wprowadzić Linuksa a z Windowsa zrezygnować. M$ za wszelką cenę chce im to wybić z głowy
proponując licencję swojego systemu za 3 USD i tym samym wyeliminować konkurencję na tak wielkim rynku jakim jest Rosja.
Dzieciaki nauczą się Windowsa w szkołach a jak dorosną to kupią ten system (bo Linuksa znać nie będą) za normalną już cenę i wtedy M$ odbije sobie stratę jaką poniósł. Mafia z Redmond chce utrzymać dominację na rynku. Przykładem tego jest wypowiedź Ballmera
że woli pirackie kopie Windowsa na komputerach użytkowników niż legalnego Linuksa. Jest to perfidna praktyka drapieżnego
i nachalnego monopolisty. Mam nadzieję że Rosjanie się nie ugną bo to potężny i dumny naród, a poza tym nie lubią Amerykanów.
Debian user,
20 listopada 2007, 13:30
@Debian User. Wiem o Rosji, używam nadal Linuksa, ale chciałem sobie sprawić gwiazkowy prezent. Niestety, ceny Windows Vista 32 i 64 są stałe pomimo opisanych przeze mnie spadków, dotyczą one także walut Tajwanu, Korei, Hongkongu. Ceny akcesoriów, oprogramowania z tych krajów spadły. Ceny pudełek z Windows - nie. Ciekawi mnie kto na tym robi kasę, skoro Redmont opuszcza coraz tańszy (obniżki gwiazkowe!) produkt? Pozdrawiam
trzy grosze,
20 listopada 2007, 15:25
@Debian user, piszesz że dzieci nauczą się Windowsa i potem go kupią. Jak będą miały Linuxa od małego to też się go nauczą i nie będą otwarte na nowości. Widzę kolejnego fanatyka.
ja,
20 listopada 2007, 17:59
No i wydało sie wreszcie Bil G. jest geyem ;-) pewnie mial tak też tak na nazwisko ale je zmienił he he
ProFlex,
20 listopada 2007, 19:48
Dodam, choć nie wiem kim jest Bill G. wyniki swojego ""prywatnego śledztwa". Z rozmowy z pracownikiem MS Polska dowiedziałem się że: ceny w każcym kraju ustala lokalny przedstawiciel, stąd polska cena bez VAT jest znacznie WYŻSZA niż cena w USA (bywalców amerykańskich supermarketów proszę o ceny tam). A wynika to z... "poltyki firmy" - gdzieś musimy stracić (np. Rosja) aby gdzie indziej te straty sobie wyrównać. Jak się to ma do rzekomej iezależności lokalnych przedstawicielstw MS nie udalo mi się niestety dowiedzeić. Mamy klarowny obraz Monopolu.
trzy gtosze,
20 listopada 2007, 20:23
@ProFlex, skąd posiadasz informacje, iż Gates jest gejem? To tj. stwierdzić, że władze jakiejś fundacji charytatywnej wspierając i finansując dziecko chore na np. nowotór, sami są na ten nowotwór chorzy.
Daniel,
20 listopada 2007, 20:26
czego to sie nie robi dla 5 min slawy ;< ah... wzruszylem sie.
Asab,
21 listopada 2007, 23:07
Daniel, nie zrozumiałeś żartu Proflexa. Paza tym popieram ukrytą myśl w Twoim poście: sugerujesz, że zboczenie to choroba.
Tak jest w istocie i należy to leczyć a nie wspierać.
Z,
25 listopada 2007, 10:22
W pełni go popieram. Kupujemy produkty Microsoftu i nie podoba mi się żeby te pieniądze w jakiejś nawet części szły na działalność dewiantów. Chyba że na na leczenie.
Andrzej,
29 listopada 2007, 09:32