UWAGA! Promocja dla firm - MICROSOFT OFFICE 365  na 12 miesiecy ZA DARMO! Tylko na CentrumXP.pl!
Wielka promocja Office 365 na CentrumXP.pl!
Do góry Skomentuj

Błąd w IE7 już wykorzystywany przez hakerów

Błąd w IE7 już wykorzystywany przez hakerów

Microsoft ostrzega użytkowników przed przeglądaniem podejrzanych stron internetowych, oraz otwieraniem poczty email nieznanego pochodzenia. Firma potwierdziła ataki na komputery, przy użyciu niezałatanej luki w przeglądarce Internet Explorer 7.

Firma nie ujawnia szczegółów, jednak potwierdza iż otrzymała kilka informacji o wykorzystaniu luki do przeprowadzenia ataków na narażone komputery. Błąd, który jest wykorzystywany dotyczy URI czyli komend używanych przez przeglądarki do uruchamiania innych aplikacji. Microsoft ujawnił lukę 10 października, tłumacząc iż występuje ona w momencie gdy przeglądarka nie sprawdza wykonywanych poleceń URI w Windows XP oraz Windows Server 2003. Z informacji jakie udostępnił Microsoft wynika że, jedynie Windows Vista nie jest narażony na ataki. Firma Secunia określiła błąd jako wysoko krytyczny, oceniając go na cztery w swojej pięcio stopniowej skali.

Ponieważ komponent, który narażony jest na ataki, jest integralną częścią systemu, Microsoft podejmuje szczególne starania aby poprawka nad którą obecnie trwają prace nie uszkodziła samego systemu. Póki co Microsoft i Secunia zalecają użytkownikom nie odwiedzanie podejrzanych stron, oraz nie otwieranie poczty nieznanego pochodzenia.

Redakcja: Bartłomiej Stryczek Opublikowano: 29 października 2007, 16:35 Odsłon: 2 202 Kategoria: Bezpieczeństwo

Komentarze

Cóż robić... Zawsze coś znajdą. Ale że Vista nie jest narażona? Ładnie, ładnie - a tak wszyscy narzekają. Może to niewiele ale jednak o czymś świadczy :)
Krzysztof Gudowski, 29 października 2007, 17:01
Ciekawe o czym? Bo mnie narzuca się myśl o kampanii reklamowej MS.
kierofca, 29 października 2007, 19:55
A kampania reklamowa linuksa i liska? Że niby bezbłędne i w ogóle. A ostatnio coś dziwnie o krytycznych lukach i 200 poprawkach słyszałem.
Krzysztof Gudowski, 29 października 2007, 20:05
Krzysztof, ja tutaj bym nie pisał o 200 poprawkach, jeśli Windows XP będzie miało około 1000 poprawek :P A i dodam od siebie, że Vista jest bezpieczna, ale patrząć obiektywnie za pare miesięcy front z XP przejdzie na Viste, tak jak dziś jest z Windows 98 czy 2000 :P Ktoś słyszał o wirusach na te systemy :)
Artur, 29 października 2007, 21:52
@Krzysztof Gudowski - Vista nie jest narażona? Jeżeli jesteś pewny że tak jest na prawdę to odinstaluj program antywirysowy, anty spyware itp. Zobaczymy ile ta ,,bezpieczna,, Vista ci pociągnie. Jestem przekonany że niezbyt długo i bez formatu i reinstalacji się nie obejdzie. Przetestuj ją w ten sposób na bezpieczeństwo i napisz o wynikach żeby użytkownicy tego systemu zeszli z obłoków na ziemię. Prawda jest taka że systemy Windows chronią i utrzymują przy życiu programy napisane do tego celu. Żadna wersja tego systemu w tym i Vista nie jest w stanie obronić się przed zagrożeniami z sieci bez pomocy odpowiednich dobrych programów.
Debian user, 30 października 2007, 12:50
@Debian user: Nie używam programów antywirusowych, ani innych od ponad roku kiedy to zainstalowałem pierwszą betę Visty. Do dziś nic się nie dzieje. System czysty - po Twoim komentarzu sprawdziłem skanerem online. Nic się nie dzieje, a korzystam z komputera średnio 10 godzin dziennie (czynnie!). Wiele zależy od sposobu w jaki się eksploatuje system, ot co.
Krzysztof Gudowski, 30 października 2007, 16:47
ale mnie taka gadka denerwuje, debian ile visty uzywales? jak dlugo? i ze niby co, linuxa ( bo jak po nicku wnioskuje tego OS uzywasz) nieda sie zajechac? wszystko zalezy od uzytkownika a nie systemu na jakim pracuje! ktos ci kaze wlazic na strony xxx z crackami itd, gdzie prawdopodobienstwo zlapania jakiegos trypla jest jak 9/10 ? NIE czy ktos ci kaze instalowac jakies dziadowskie programy ktore sa po to zeby byc ? NIE jak dla mnie koniec dyskusji. Tak btw pewnie uzywasz firefoxa i na linuksie i co? on nie jest dziurawy? http://secunia.com/search/?search=firefox o debianie nie wpsomne http://secunia.com/search/?search=debian&w=0
SDR, 30 października 2007, 17:21
Widze tu znane mi inicjaly z Forum z ktorego mnie chamsko usuneli rzekomo za off-topice. Oni wstawili sie kilka lat temu za mna. Bez skutku. A w meritum: trabie ze nabylem droga Viste 64 OEM, z ktorej ostalo mi sie po jednej nieudanej instalacji tylko pudelko, paragon, i plytka. O ile nie znajdzie sie ktos kto podpowie mi "myk" na to "zabezpieczenie" (jedna instalacja na jednym PC) lub legalna droge darmowej aktywizacji, np. nowy kod produktu, o co wola "moja" kopia Visty przy kazdej instalacji, zakup w MS ostatni Chyba ze zmonopolizuja z wlasciwa sobie flegma polski przemysl papierniczy - czyms d.. podetrzec trzeba a plytka dvd za twarda :) Niestety nie pomyslalem zawczasu o Ghoscie i sformatowalem dysk wracajac do WinXP z.. Ghosta. Nie spodziewalem sie ze MS zrealizowal swe idiotyczne zapowiedzi, ktorymi straszyl klientow aby powstrzymac garstke "piratow". Obecnie "pirat" ma wieksze szanse otrzymac legalny klucz - wystarczy ze zakabluje tego kto mu sprzedal trefne windows i wysle plytke do polskiego MS (w Wolominie, bylem tam kiedys). Legalnie podpowiedz: "kupic kolejna legalna kopie, uwaznie przeczytac EULA". Mam gdzies takie kosztowne "porady". Przyszly uzytkownik 64-bitowego Debiana - Knoppixa (realnie 64-bit - nie intelowa emulacja!) Tych co zdolali do konca doczytac Dziekuje. Nie umiem pisac "połsłowkami". Od ostatniej tu bytnosci doszedlem tylko do "ogonkow" dzieki pomocy serwisu Acera. Wystarczylo tylko doczytac z dolaczonego CD polskie znaki w opcjach "Miedzynarodowe" i uzyc prawego Alt (gr.) jak w Desktopach.
trzy grosze-Piotr, 30 października 2007, 20:15
Ja uzywalem Visty jeden wieczor. Zakupionej za ciezko odlozone przez kilka miesiecy pieniadze. Zdazylem odczytac jedynie dane z tego benchmarka, nie pamietam nazwy - bylo ponad szesc, "Vista jest dla ciebie" przeczytalem angielski komentarz. Potem cos zaczelo w tle dyngolic. Przeszukalem nawykiem ze starego Win tray`a, pasek systemowy. A na nim "dyskoteka" z komunikatow. "Odporna inaczej" Vista padla po jednym wieczorze on-line (lokalna siec, NAT!). A jak bedzie dzialac na modemie czy powszechnie dzis uzywanej Neostradzie? Dwa wieczory? Nie "wstala" juz po restarcie - "brak lub uszkodzony plik systemowy, zainstaluj ponownie". Jak wyjasnic autorowi komunikatu - zapewne cynikowi lub glupkowi widzacemu tylko szmal ze kupilem OEM - jeden raz only z oszczednosci.. Przesiadam sie na realnego Linuksa, ale tylko True 64-bit (nie emulacja). Takim mial byc klon Debiana - okazal sie emulacja trybu 54-bit od Intela.. szukam nadal REALNIE 64-bit Linuksa dopoki mam dostep do Xenonow (kolega odchodzi z pracy, wyjezdza z Polski - jakze ja im, za mlodu aresztowany za "probe nielegalnego przekroczenia granicy" zazdroszcze na starosc Mlodym, ktorzy szafuja tym o czym szary Polak mogl jedynie przysnic..
trzy grosze - Piotr, 30 października 2007, 20:28
Ja uzywalem Visty jeden wieczor. Zakupionej za ciezko odlozone przez kilka miesiecy pieniadze. Zdazylem odczytac jedynie dane z tego benchmarka, nie pamietam nazwy - bylo ponad szesc, "Vista jest dla ciebie" przeczytalem angielski komentarz. Potem cos zaczelo w tle dyngolic. Przeszukalem nawykiem ze starego Win tray`a, pasek systemowy. A na nim "dyskoteka" z komunikatow. "Odporna inaczej" Vista padla po jednym wieczorze on-line (lokalna siec, NAT!). A jak bedzie dzialac na modemie czy powszechnie dzis uzywanej Neostradzie? Dwa wieczory? Nie "wstala" juz po restarcie - "brak lub uszkodzony plik systemowy, zainstaluj ponownie". Jak wyjasnic autorowi komunikatu - zapewne cynikowi lub glupkowi widzacemu tylko szmal ze kupilem OEM - jeden raz only z oszczednosci.. Przesiadam sie na realnego Linuksa, ale tylko True 64-bit (nie emulacja). Takim mial byc klon Debiana - okazal sie emulacja trybu 54-bit od Intela.. szukam nadal REALNIE 64-bit Linuksa dopoki mam dostep do Xenonow (kolega odchodzi z pracy, wyjezdza z Polski - jakze ja im, za mlodu aresztowany za "probe nielegalnego przekroczenia granicy" zazdroszcze na starosc Mlodym, ktorzy szafuja tym o czym szary Polak mogl jedynie przysnic..
trzy grosze - Piotr, 30 października 2007, 20:28
Przepraszam forumowiczów za mój podwójny wpis. Nie byl on zamierzony ale poniewaz cos sie zatrzymalo w sieci, pacnalem odswiez. Wyszedl dubel :(
trzy grosze, 30 października 2007, 21:21
@trzy grosze - Piotr - pewnie miałeś dysk SATA, miałem podobny problem ale doszedłem w czym problem. Objawy bardzo podobne, a wystarczyło przez Windows Update zainstalować sterowniki do SATA bo wcześniej zainstalowałem te od MB.
Andrzej (Andrew®) Stolarczyk, 30 października 2007, 21:57
stawiam 100$ że debian user nigdy w życiu nie miał zainstalowanej visty na swoim kiepskim komputerze.
muka, 31 października 2007, 01:06
Jakakolwiek bylaby przyczyna (mam kilka napedow SATA) objawy opisalem za pozno. Byl to "galop okienek" podobny do infekcji typowych wiruchow - powtarzam - za NAT! o ile rozumiesz powod mojego szoku. To dziala zdaniem ekspertow skuteczniej niz dobry firewall. Opa mam profesjonaliste. Zaklina sie ze feralnego dnia byl "spokoj w eterze". Od tamtego czasu zostałem zmuszony do porzucenia marzen o Viscie jako "mimowolna ofiara walki z piractwem". Ludzie z MS Polska nie chca mi pomoc. Chyba ze za "pomoc" mialbym uznac rade typu: kup kolejna kopie Vista w wersji jakiej chcesz i dokladnie zapoznaj sie z EULA na pudelku PRZED instalacja systemu. Kolejna rada (MS) po fakcie zakladajaca ze spie na forsie. Polacy poza nieliczna grupka "nowych bogaczy" sa biedniejsi niz kenijczycy ktorym w ramach poprawy nadszarpnietego wizerunku amerykanska f-ma funduje "laptopy za 100$". Poczytaj na portalu "Neowin" bodajze. Jakis Polak (nie ja) skomentowal to "a czemu nie nam?" Poiza szyderstwem jest w tym sporo prawdy. Sam nie kupowalem niedawno laptopa nie patrzac na mozliwosci lecz na cene - do 1300zlp. znajomi zaraz po zakupie okreslili mnie.. krezusem. Przyjedz do Polski - na miejscu bez trudu pojmiesz sekrety "polskkiego bogactwa" opartego na niespotykanych nawet na zachodzie nierownosciach, obok biedaka nie majacego na chleb zyje krezus wydajacy na sniadanie przecietna place "panstwowego lekarza" mowiacy z drwina "bierzcie sie do roboty, bedziecie bogatsi ode mnie.." Czy to samo mowia szarym Amerykanom hollywoodzcy aktorzy?
Dziekuje Ci Andrzeju.., 31 października 2007, 02:00
Nat nie zastapi ci firewalla niestety - ale fakt ze jest w jakis tam sposob podobny w dzialaniu. Sorki ale nie skapowalem co napisales:/ Kupiles Viste OEM - sypnela sie i co dalej? Nie wstala czy tez po instalacji sie nie aktywowala? Niewiem:/ Piszcie skladniej prosze:"> Napisz jeszcze raz jak mozesz bom ciekawy:">
Duke, 31 października 2007, 09:01
Niewielu hakerow potrafi pokonac Norton Firewall (u mojego Opa) n - jedyny IP zewnetrzny oraz router z kilkuset adresami zewnetrznymi. Zeby bylo trudniej - to potezna osiedlowa siec z Wi-Fi po dachach i kilkoma maskami podsieci jest kilka IP zewnetrzych od tepsy 82.xx.xx.xx az po 213.xx.xx.xx (T.Kol.). Jak dotad jedynie pojedyncze pakiety "atakow po IP" przechodzily czasami, az Admin zainstalowal lepszy niz ten z routera soft-firewall. Dlatego pisze ze ten NAT jest nie do zdobycia. Dodatkowo aktywny byl wewnetrzny firewall Visty. Wlaczylem go od razu, gdy pokonalem konfiguracje Sieci. Utrudnialo mi ja idiotyczne rozwiazanie Visty - siec obrazowaly trzy obrazki polaczone kreska. IP, domyslna bramke i maske trzeba bylo wpisac w okienku ktore pojawialo sie miedzy polaczeniem Browser i Internet. Tysiace razy wole juz rozwiazanie z XP gdzie parametry sieci wpisac mozna w kilku miejscach, a po pierwszym logowaniu sa one dostepne po kliknieciu ikonki w Tray`u. Mlodzi i dzieci - bez nawykow - moze "kupia" iten idiotyzm oraz kilka innych, np. donosne dzingolenie "user konta ochrony" przy kazdej probie uruchomienia czegokolwiek co tworcy Visty uznali za "potencjalnie niebezpieczne". Horror, ktorego jeszcze nie umialem wylaczyc. Szukalem w "User Accounts" czy podobnie ale tam wylaczanie tego g.. bylo szare. Nieaktywne. Aktywizacje JEDEN RAZ dla OEM 32 i 64-bit opisalem. MS zrealizowal po cichu swe najczarniejsze zapowiedzi. W tym te z ktorych smielismy sie ongis na portalu "Neowin" :( Kolejne aktywacje sa mozliwe z NOWYM numerem rejestracyjnym. Staary z pudelka system na poczatku instalacji "odrzuca" proszac o ten nowy. Skad mam go wziac? Z telefonicznej porady mlodego Pana z MS aby "kupic drugi OEM i przed instalacja zapoznac sie z EULA" niestety nie skorzystam. Powod prozaiczny - brak zbednych 400zl (polowa emerytury) w moim budzecie (:.
trzy grosze -Piotr, 31 października 2007, 10:40
Przecież Viste można zainstalować bez CD-KEYa a potem sie coś wymyśli ;)
Andrzej (Andrew®) Stolarczyk, 31 października 2007, 11:36
OEM nie mozna. Probowalem wiele razy. Na tle ekranu graficznego, na poczatku instalacji pojawia sie po kolejnej instalacji okno typu Enter CDKey". Wprawdzie po jego pojawieniu mozliwe jest jego zamkniecie ale po kolejnym "Next" pojawia sie ono znow, coraz bardziej natarczywe. Az setup staje. Powtarzam ze chodzi mi o "Vista 64 EN OEM" za 399zl zl w Polsce. Dane przepisalem z bialego pudelka.
trzy grosze-Piotr, 31 października 2007, 12:05
"po kolejnym "Next" - to poprawny fragment pierwszego zdania. Przepraszam.
trzy grosze-Piotr, 31 października 2007, 12:07
Zakoncze. Cena detaliczna wersji j.w. wynosi w Polsce 349zl (nalepka) a nie 399zl jak omylkowo napisalem. Najtanszy OEM PL w sklepie jest drozsy - srednio 399zl. Nie 300zl jak napisal ktoś nie znający cen. Cena którą podałem to cena w www.sirius.pl oraz sklepowa (PL). Angielskich sklepy kompuerowe nie biora.
sprostowanie trzech groszy, 31 października 2007, 12:19
Z wiadomości na "Neowin" - kazda Vista OEM generuje przy pierwszej aktywacji unikalny PID gdzies w obszarze BIOSu, specyfikacji MS nie podaje wspolczesnej (od P965-G965 w górę). Niestety, reflashowanie BIOSu nic nie daje. Komputer zachowuje ten zapis do konca zycia. Jeden z dyskutantow zdolal to ominąć zmieniajac BIOS w podstawce na "dziewiczy" kupiony u producenta MB, chyba Gigabyte. Wymiana dysku na nowy takze nic nie daje. Probowalem.
trzy grosze, 31 października 2007, 12:29
IE nie powinien być instalowany na Xp bo był tworzony z myślą o viźcie
Rafał, 31 października 2007, 14:20
@SDR - Widzisz prawda jest taka że ja mogę sobie pozwolić na wchodzenie na strony z crackami i nawet często to robię na prośbę użytkowników Windowsa bo oni się boją infekcji i ja dla nich pobieram potrzebne im cracki. Ty natomiast nie możesz tego robić z wiadomych powodów i robić Ci tego nie radzę. Chyba że lubisz się bawić w Wójka FORMAT i ciocię INSTALACJĘ. Pozdrawiam.
Debian user, 31 października 2007, 14:28
@Krzysztof Gudowski - Wiesz mi ja na prawdę lubię bajki, lecz już od dawna w nie nie wierzę. P.S- Skaner online?. Chyba żartujesz. Poza tym ciekawe ile spyware zagnieździło Ci się w rejestrze systemowym. Pozdrawiam.
Debian user, 31 października 2007, 20:04
@Debian user: To nie wierz nikt Ci tego nie broni. Ja wiem swoje. Dla Twojej informacji: sprawdziłem - rejestr czysty, dysk czysty. Zatkało? I tak powiesz że to niemożliwe tylko dlatego że to Windows. Przeglądarka IE7, komputer wykorzystywany do pracy, oglądania filmów, ściągania różnych plików, gadania przez gg i messangera, słuchania muzyki, programowania, nauki i grania. Więc chyba nie robię nic źle, co?
Krzysztof Gudowski, 1 listopada 2007, 08:08
@Krzysztof Gudowski - Nawet jestem w stanie Ci uwierzyć chociażby dla tego że jesteś moim imiennikiem i tak twardo bronisz swego. Szanuję Twoje zdanie, lecz ja bym się nie odważył podłączyć komputer z Windowsem do netu bez DOBRYCH programów zabezpieczających. Odważny jesteś nie ma co, lecz radziłbym jednak uważać bo nie znasz dnia ani godziny groźnej infekcji która może zniweczyć Twoją pracę. Oczywiście nie życzę Ci tego i pozdrawiam.
Debian user, 1 listopada 2007, 11:57
@Debian user - Dzięki za radę, może i wcale nie jest to głupi pomysł w końcu ostrożności nigdy za wiele. Coś z tym kiedyś zrobię. :) Życzę spokojnego święta :)
Krzysztof Gudowski, 1 listopada 2007, 17:53
@Krzysztof Gudowski - Dziękuję Ci Krzysztof za życzenia. Również życzę Ci spokojnego świeta i miłego weekendu.
Debian user, 2 listopada 2007, 10:39
Zamiast bic piane moze mi pomozcie. Debian user, dla Ciebie to bedzie trudna alternatywa. Jesli nie odpale Visty 64, zainstaluje Debiana 84. Dzwonilem dzis do Microsoftu Polska. Odpowiedziano mi: - Tylko nowe pudelko z OEM, lub zakup nowego Nmeru Rejestracyjnego w cenie Visty - 349zl. Nie mam az takiej sumy :(
trzy grosze, 2 listopada 2007, 13:21
@trzy grosze - My nie bijemy piany, lecz w kulturalny sposób wymieniamy poglądy. Co do Debiana to masz dwie możliwości. Domniemam że posiadasz procesor o architekturze AMD64. Możliwość #1 - Jeżeli chcesz wykorzystać pełną moc swojego procesora to wybierz wersję Debiana dla architektury AMD64, lecz dla tej wersji jest mniejsza ilość oprogramowania (pakietów) w repozytoriach. Możliwość #2 - Na AMD64 możesz także zainstalować wersję Debiana dla architektury i386. Jest to odpowiednia architektura dla 90% komputerów i moim zdaniem to właśnie ją powinieneś wybrać. Na tę wersję jest zdecydowanie większa ilość pakietów w repozytoriach (ok. 20.000). Aby móc w pełni korzystać z Debiana trzeba po prostu mieć o nim przynajmniej jakąś podstawową wiedzę. Aby ją zdobyć polecam dwa dobre poradniki: http://kaka.ovh.org/poradnik-debiana/ oraz http://debianpl.org/Po_prostu_Debian_Etch.html Co do Visty to musisz sam zdecydować jak postąpić bo tu już chodzi o pieniądze. Jeżeli będziesz potrzebował jakiejś porady lub pomocy dot. Debiana to pisz na mój adres: krysban55@o2.pl
Debian user, 2 listopada 2007, 20:16
Narozrabialem. Debian Userze, zabraklo w tej "pianie" usmieszka. Wyszlo mi z kamienna powaga. Mialo tak nie byc. Debian 64 - i tak jest to minimum 4 DVD niezaleznie od liczby bitow. dziekuje Ci za deklaracje pomocy i linka. Mam Intele serii E-6xxx oraz na razie jednego Xenon`a. Bede wkrotce mial ich wiecej. Xenon "lubi" 64 bity oraz prace multi-thread (E-7xxx). Tylko dlategoy. Nie jestem takie "jabluszko" z Linuksa jak udawalem. Mam za soba kilka lat z Madrake`m oraz drugie tyle z pierwszymi wersjami Yoper`a. Niemniej "boje sie" Linuksow,i asekuruje zawsze i mam respekt. Nieraz zaplatalem sie juz fatalnie ):. Na Vista zalezalo mi tylko z wygodnictwa. Jak pisze wyzej, splukalem sie kupujac procesory (ponad 5 tys. zl) i teraz musze na czyms zaoszcedic, np. na darmowym OS-ie. Nie mam zatem Athlonow, ostatniego mialem Athlona XP, stosuje "rotacje" procesorow i plyt pod nie aby nie wypasc na fanatyka - poza wojnami Linuks-Windows te AMD-Intel sa powszechne wszedzie. Po co mi one? Dziekuje Ci za oferte pomocy, postaram sie nie zawracac Ci glowy. Mam juz takiego "guru" - co wazne na miejscu Splywam porannie do Rodzinki. Zycze ci Milego Weekendu i Pozdrawiam Piotr
trzy grosze, 3 listopada 2007, 06:06
Debian User: używam Slackware 10.2 i XP Pro SP2 i muszę Ci powiedzieć, że jak umiesz skonfigurować Windowsa do porządku to posiadając JEDYNIE antywira avasta jesteś odporny na wszystko (wchodząc gdzie tylko zechcesz) sprawdzone przez 2 lata ciągłej bezawaryjnej pracy :) oczywiście nie używam przeglądarki IE...
noofaq, 4 listopada 2007, 14:14
A ja tam w robocie mam jak to mowicie zestaw "dla odwaznych" i od pol roku czysto. Vista Buisness + Avast Enterprise czy jakos tak i zyje nawet na IE. Zero wirusow i trojanow. Cud? A moze zamiast mowic ze inny system jest super tylko trzeba o nim poczytac troche zastanoc sie trzeba, iz moze Winda tez jest spoko tylko ..... thrzeba zdobyc troche wiedzy? ;>
Duke, 4 listopada 2007, 16:20

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.

Autor:

Komentarz:

Dodaj komentarz