Produkty Microsoft lepsze niż Open Source dla edukacji
Microsoft poinformował, że zgodnie z wynikami najnowszego raportu firmy Wipro Technologies, europejscy uczniowie i nauczyciele są bardziej zadowoleni z produktów firmy Microsoft, niż z oprogramowania open source. Badanie zostało zlecone przez firmę Microsoft, a jego wyniki zostały poddane audytowi przeprowadzonemu przez prof. Soumitra Dutta z uczelni INSEAD Business School.
Dział strategii i architektury produktów firmy Wipro porównał sposób użycia oraz korzyści płynące z wykorzystania obu platform w 73 szkołach z sześciu krajów europejskich. Wyniki badania wskazują, że poziom zadowolenia użytkowników z oprogramowania Microsoft jest wysoki zarówno wśród uczniów, jak i nauczycieli. Produkty firmy Microsoft są oceniane jako łatwiejsze w użyciu, bardziej rozbudowane funkcjonalnie, lepiej zintegrowane i lepiej nadające się do wykorzystania w środowisku edukacyjnym, niż alternatywne produkty open source. Dodatkowo, produkty Microsoft zostały ocenione jako znacznie tańsze w administrowaniu i zarządzaniu, co równoważy pozorne oszczędności związane z brakiem opłat licencyjnych w przypadku oprogramowania open source.
Oto najważniejsze wnioski płynące z raportu firmy Wipro:
- W szkołach, w których dostępne były zarówno pakiety Microsoft Office, jak i Open Office, uczniowie i nauczyciele byli bardziej zadowoleni z produktów Microsoft. W zakresie oprogramowania biurowego, 48-50 procent szkół określiło poziom zadowolenia uczniów z produktów Microsoft jako wyższy, niż w przypadku oprogramowania open source, a tylko 17-26 procent szkół zgłosiło sytuację odwrotną;
- W zakresie wspierania działań uczniów i nauczycieli, produkty firmy Microsoft otrzymały wyższe noty od oprogramowania open source w ośmiu z dziesięciu badanych obszarów. W pozostałych dwóch obszarach obie platformy oceniono jednakowo. Nauczyciele podkreślali, że produkty Microsoft lepiej spełniają ich wymagania w zakresie zarządzania nauczaniem, czyli monitorowania, oceniania oraz współpracy z uczniami i rodzicami w trybie online;
- Oprogramowanie open source nie jest objęte opłatami licencyjnymi, ale produkty Microsoft niosą ze sobą korzyści dla szkół w postaci niższych kosztów obsługi, mniejszej liczby awarii i mniejszej ilości czasu poświęcanej na rozwiązywanie problemów. Badanie wykazało, że rozwiązania open source wymagały ok. 105 godzin obsługi informatycznej miesięcznie, podczas gdy w przypadku Microsoft jest to ok. 87 godzin miesięcznie (przy średniej liczbie 148 komputerów PC w szkole).
„Wyniki badania potwierdzają powszechne opinie — nauczyciele, administratorzy, rodzice i uczniowie uważają technologię za potężne narzędzie edukacyjne, a produkty Microsoft oferują według nich lepszą funkcjonalność i większą wartość. Firma Microsoft będzie nadal tworzyć innowacyjne narzędzia i metody nauczania, współpracując z uczniami i nauczycielami na całym świecie” — powiedział Mark East, dyrektor grupy rozwiązań edukacyjnych na region EMEA w firmie Microsoft.
Koszty pod lupą
Szkoły korzystające głównie z rozwiązań firmy Microsoft inwestują o 16,9 procent mniej w obsługę informatyczną, niż placówki wykorzystujące przede wszystkim rozwiązania open source. W Polsce jest to aż 37,86 procent, ze względu na ograniczoną dostępność usług związanych z oprogramowaniem open source. Firma Wipro obliczyła, że dla krajów takich jak Francja, w której szkoły posiadają w sumie 1,9 mln komputerów, oznacza to roczną różnicę w łącznych kosztach pracy informatyków wynoszącą ponad 36 mln euro. W przypadku Wielkiej Brytanii jest to 48 mln euro.
Awarie komputerów są o 50 procent częstsze w szkołach używających oprogramowania open source niż w tych, które korzystają z rozwiązań Microsoft. Szkoły, które mają doświadczenie w pracy z obydwoma platformami twierdzą, że procedury rozwiązywania problemów w przypadku produktów Microsoft są bardziej przejrzyste i lepiej udokumentowane.
Program badania
Badanie zostało przeprowadzone w okresie od maja 2006 r. do lutego 2007 r. w 73 szkołach podstawowych i średnich na terenie Francji, Hiszpanii, Polski, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Składało się z pisemnych ankiet i wywiadów, mających na celu porównanie i ocenę wartości platform Microsoft oraz open source w nauczaniu i działaniach administracyjnych. Zbadano także koszty ich obsługi. Badanie zostało zlecone przez firmę Microsoft i przeprowadzone przez firmę Wipro, a jego wyniki poddał audytowi prof. Dutta.
Pełen raport oraz materiały dodatkowe można uzyskać stronie Microsoft.
Redakcja:
Adam Stępień
Opublikowano:
22 czerwca 2007
Odsłon:
3 020
Kategoria:
Open Source
Komentarze
Sorry ale bzdury....
Gość,
22 czerwca 2007, 13:22
a dlaczego bzdury ... bo nauczyciele i uczniowie od początku uczą się obłsugiwać produkty Microsoftu - to dlatego zawsze im będą się wydawać łatwiejsze niż nowe programy których mają sie uczyć lub krótko na nich pracują. Ale nie ma jak ściema Microsoftu ....
Gość,
22 czerwca 2007, 13:24
Po prostu akurat Office JEST dobrym produktem. Szybkim i ergonomicznym, niestety, ale musicie to przyznać;)
adner,
22 czerwca 2007, 13:40
Panowie prawda jest taka że MS Office jest lepszy niż OOO. Dlaczego? Wystarczy zobaczyć działanie MS Office 2007 a OOO. Oprócz wyglądu dzieli je wielka przepaść. Poprostu firma Sun nie portafi zrobić dobrego pakietu biurowego a tylko nieudolnie naśladuje konkurencję.
Andrew®,
22 czerwca 2007, 13:40
małe sprostowanie: Oprócz wyglądu (który w Office 2007 jest poprostu genialny) ....
Andrew®,
22 czerwca 2007, 14:24
To, co się komu podoba, jest rzeczą względną. O gustach się nie dyskutuje. Wodotryski tak, jeśli ktoś lubi .... ;).
Zgadzam się z poprzednikiem, jeśli od początku uczniowie i nauczyciele posługują się systemem i aplikacjami MS to zawsze będą je oceniać lepiej od rozwiązań alternatywnych. Siła przyzwyczajeń jest ogromna.
Kolgrim,
22 czerwca 2007, 15:15
Uwielbiam takie tendencyjne artykuły....
Biorąc pod uwagę:
1. Szkoły oszczędzają na obsłudze IT 17% korzystając z rozwiązań Microsoft
2. Ale z drugiej strony muszą płacić za licencje (policzmy 1000pln/komputer = Vista + Office - i jest to bardzo bardzo zaniżona kwota moim zdaniem)
3. Średnio 148 komputerów w szkole
4. Koszt licencji Microsoft = 148* 1000 = 148 000 koszt licencji per szkoła
5. 148 000 stanowi 17% z 870 588 pln
Czyli przy wydatkach na obsługę informatyczną rzędu 900K PLN zaczyna się opłacać korzystanie z produktów Microsoft.
6. Pensja informatyka w szkole - strzelę 5000 brutto.
7. Załóżmy, że szkołę obsłuży 3 informatyków
8. 900K PLN to przeszło 50 miesięcy pensji
Z czego wnioskuję, że jeżeli po 50 miesiącach korzystania z produktów Microsoft zacznie się to opłacać (oczywiście zakładając mało realistyczny warunek, że przez ten okres nie dokupimy żadnych licencji)
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę....
mkj,
22 czerwca 2007, 16:30
uuppss...
powinno być:
"Z czego wnioskuję, że po 50 miesiącach korzystania z produktów Microsoft zacznie się to opłacać"
mkj,
22 czerwca 2007, 16:30
W większości szkół to nie ma typowych informatyków tylko nauczycielie którzy uczą informatyki zajmują się instalowaniem i konserwacją sprzętu i wątpie w to że dostają coś więcej. A wiadomo ile zarabia nauczyciel w polskiej szkole ;(
Andrew®,
22 czerwca 2007, 17:30
W większości polskich szkół informatyki uczą panie od fizyki lub matematyki mające często problem z przesiadką miedzy win98 a XP więc jak tu można mówić o innych rozwiązaniach. Ja osobiście wdrożyłem w kilku firmach OO. (dużych po 50 - 90 stanowisk i mniejszych po 3-10 stanowisk) i po okresie marudzenia pracowników tj. okresie nauki jak działa nowy pakiet większość problemów zniknęła, a potrzebna funkcjonalności (tj. pisanie dokumentów, obliczenia w arkuszu) zachowane. Dzięki rozwiązaniu alternatywnemu każdy dostał lepszy sprzęt, lepszy monitor i wszyscy mają pakiet biurowy, a nie wybrańcy.
kameleon,
23 czerwca 2007, 00:17
Gość, fakt przyzwyczajenie ma znaczenie, ale jeśli Office 2007 był by nikt by z niego nie korzystał.
jaconon,
23 czerwca 2007, 11:02
Był by takie denny.
jaconon,
23 czerwca 2007, 11:02
Popieram Gościa, każdy w budzie uczy się na programach M$ i dlatego gdy zetkną się z Open Source np. OO to jest już źle bo choć mają niemal identyczne funkcje (podstawowe) to juz interfejs jest inny i dlatego te programy są "złe" Co do Office 2007 - wygląd to nie wszystko, liczy się funkcjonalność a za tą cenę to maksymalne przegięcie.
Dziubek,
24 czerwca 2007, 13:06
przyzwyczajenie ma znaczenie? przeciez to nie przyswyczajenie, tylko uzaleznienie, nalog. czy narkoman woli heroine, czy cieply obiadek? heroine? idzie i kupuje... ale zaraz zaraz... przed tym chroni prawo, lapie handlarzy i kara. tyle dobrze, nowy office zapisuje w xml. moze to troche polepszy stosunki swiata opensource i zatwardzialych cpunow.
ciembor,
12 lipca 2007, 15:21
To sie moze zmienic od dzisiaj OpenOffice.org 3.0 zostal wydany. http://linuxnews.pl/openofficeorg-30-oficjalnie-wydany/
domo,
14 października 2008, 01:14