UWAGA! Promocja dla firm - MICROSOFT OFFICE 365  na 12 miesiecy ZA DARMO! Tylko na CentrumXP.pl!
Wielka promocja Office 365 na CentrumXP.pl!
Do góry Skomentuj

Najbezpieczniejszym systemem operacyjnym jest Windows

Najbezpieczniejszym systemem operacyjnym jest Windows

Zwykło się uznawać systemy operacyjne firmy Microsoft za dziurawe i z duża liczbą luk w zabezpieczeniach, jednak najnowszy raport badaczy firmy Symantec ukazuje z goła odmienną rzeczywistość. W jedenastej edycji Internet Security Threat Report wykazano, że spośród badanych pięciu systemów operacyjnych w drugiej połowie 2006 roku Windows miał najmniejszą ilość aktualizacji zabezpieczeń, a zarazem najkrótszy czas ich przygotowywania.

Dane statystyczne mówią, że od lipca do grudnia ubiegłego roku znaleziono 39 nowych usterek w systemie Windows, z czego 12 uznano za krytyczne, a przygotowanie stosownych uaktualnień zajmowało firmie Microsoft średnio 3 tygodnie. Następny system poddany przeglądowi Red Hat Linux to 58 dni na wydanie poprawek, a liczba usterek to 208, z czego tylko 2 krytyczne. Z kolei Mac OS X to 66 dni na wydanie poprawke, a liczba usterek to 66, z czego tylko jedna uznana za krytyczną. Na samym końcu klasyfikacji plasują się system HP-UX firmy Hewlett Packard i Solaris firmy Sun, w których wykryto odpowiednio 98 i 63 usterki, a na naprawienie ich trzeba było czekać 101 dni i 89 dni.

Raport Symantec, który uwzględnia komercyjne systemy operacyjne, jest udostępniony do wglądu na witrynie firmy.

Redakcja: Adam Stępień Opublikowano: 24 marca 2007 Odsłon: 5 510 Kategoria: Windows XP

Komentarze

Tak wszyscy narzekacie na tego windowsa, a sami z niego korzystacie. Ja jestem wierny firmie Microsoft, i wiem że jestem bezpieczny z moją Vistą.
Adam, 24 marca 2007, 12:27
I prawidłowo!!!!
Skałek, 24 marca 2007, 12:49
Adam, zgadzam się, no tylko że ja używam bezpiecznego XP :p wiesz, poco kupować Viste (chyba że ma się pieniądze), jeśli ma się ORYGINALNEGO XP :">
Artur, 24 marca 2007, 13:44
"Najlepiej rzecz jasna, projektować bezbłędne programy."
Pecet, 24 marca 2007, 14:47
niestety nie ma idealnych, bezbłędnych programów, systemów. A wole Viste bo jest mi przyjaźniejsza niż xp i mój komp działa jepiej na viście. ;)
Adam, 24 marca 2007, 14:53
Najbezpieczniejszy bo jedyny %) Linux się nie liczy ;/
Raul, 24 marca 2007, 15:56
@Autor - miałeś tego newsa juz kilka dni temu pod ręką na moim blogu ;)
SDR, 24 marca 2007, 16:27
@SDR - możliwe, ale nie podałeś źródła swoich danych, a nie interesują mnie - oraz docelowo userów - niesprawdzone, niewiarygodne informacje. Swoją drogą, średnio śmieszy mnie komunikat, że chcę odwiedzić blog o bezpieczeństwie, skoro korzystam z IE, tym bardziej, że przeglądając secunia.com jestem utwierdzony co do tego, że moja przeglądarka IE7 to jak najbardziej właściwy wybór.
Adam Stępień, 24 marca 2007, 17:37
Podałem Ci go w komentarzu (linka), wtyczka z IE byla tylko jakis czas aktywna potem ja wylaczylem a ona sobie dalej smiga co mnie rowniez dosc drazni co do ie7 w pelni sie z Toba zgadzam , po ostaniej aktualizacji wordpress wyczynia jakies cyrki a u mnie z czasem ciezko ale postaram sie z tym przez weekend uporac ;) Co do newsow na moim blogu - pochodza ze sprawdzonych i pewnych zrodel wiec prawdopodobienstwo pomylki jest znikome a jesli juz takowa wystapi i zrobiony jest jakis update - ja rowniez wprowadzam odpowiednia aktualizacje bo nie chce wprowadzac nikogo w blad - to nie etyczne i nie pasuje do charakteru publikacji w internecie. Pozdrawiam
SDR, 24 marca 2007, 17:58
i sorki za problemy ;)
SDR, 24 marca 2007, 17:59
Symantec niech się nie wypowiada bo mogą się schować z tym swoim antywiruskiem Nortonkiem. Ciekawe ile MS im za to zapłacił, żeby tak mówili?
pepe99, 24 marca 2007, 21:28
Zauważcie tylko stosunek błędów krytycznych :) Windows 12 a taki Red Hat Linux 2. Na co Symatec wydaje swoje oprogramowanie? Ms Windows :) I tu popieram pepe99. Sam używam SuSE i jakoś też czuję się bezpieczny. Tylko żeby nie było że ja tu jakieś wojny międzysystemowe rozpętuje. Pozdrawiam
AureonX, 24 marca 2007, 22:21
W pełni popieram wypowiedzi ,,pepe99,, i ,,AureonX,, Przypomina mi się tu powiedzenie - ,,Matulu chwalą nas. Kto? -pyta matka. Wy mnie a ja Was -odpowiada córka,,. Symantec zawsze będzie wydawał tego typu dziwne opinie ponieważ na Windowsie zbija ciężki szmal i z niego żyje. Rosnąca w dużym tempie popularność Linuksa na świecie budzi wielkie zagrożenie i niepokój Micro$oftu oraz firm które z nim współpracują tworząc oprogramowanie na Windows. Doświadczeni użytkownicy Linuksa doskonale wiedzą że nie potrzebne im jest żadne oprogramowanie antywirusowe ani firewall. Bardzo dobry firewall ,,iptables,, znajduje się w jądrze systemu a o wirusach praktycznie można zapomnieć. Żeby narazić system Linuks na zagrożenie lub infekcję, użytkownik musi się nieżle napracować. Natomiast żeby narazić system Windows wystarczy na nim pracować. Niedawno mój uczeń (jestem informatykiem) zaprosił do siebie kolegę który chciał skorzysać z internetu. Poszedł do kuchni zrobić kawę, a kolega w tym czasie został przy komputerze. Następnego dnia z jego Windowsem zaczęły dziać się różne dziwne rzeczy a po tygodniu system padł. Kolega przyznał się że pobierał crack do jakiegoś programu. Uczeń miał zainstalowany antywirus ,,NOD32,, i firewall ,,Outpost Pro,, Strony z crackami należą do najniebezpieczniejszych i aż roi się tam od wszelkiego rodzaju paskudztwa. Postanowiłem przetestować swojego Ubuntu Linux 6.06.1 LTS i przez tydzień pobierałem cracki z różnych stron służących do tego celu. Mineło pół roku i z moim Linuksem zupełnie nic się nie dzieje. Przykład ten utwierdził mnie w przekonaniu że system Linux jest bezpieczniejszy bez programu antywirusowego niż Windows z najlepszym antywirusem. Od 5 lat używam Linuksa i wierzcie mi zupełnie zapomniałem o wirusach, trojanach i programach typu ,,spyware,, Kto nie wierzy to niech spróbuje. Napisałem ten komentarz ponieważ firma Symantec rozpowszechnia kompletne niczym nie udokumentowane bzdury. Skoro Windows jest ,,Najbezpieczniejszym,, systemem to dlaczego swój antywirus robi tylko pod niego a nie pod Linuksa? Skoro Windows jest ,,Najbezpieczniejszym,, systemem to dlaczego największe agencje kontrwywiadowcze oraz wywiad (FBI, SIA, MOSAD) i wojsko używają Linuksa? Drodzy użytkownicy i fani systemu z Redmond odpowiedzcie mnie i sobie na te pytania. Pozdrawiam
krysban, 26 marca 2007, 12:31
krysban: gwoli ścisłości, symantec tworzy oprogramowanie antywirusowe dla linuksa. A czy linuks jest najbezpieczniejszy? Śmiem wątpić, z całą pewnością pod tym względem biją go na głowę systemy z rodziny BSD A co do zestawienia - jest ono dosyć śmieszne, bo jakoś ciężko wywnioskować, że windows jest bezpieczniejszy od innych systemów na podstawie reakcji producenta na wykrycie błędów krytycznych w aplikacjach. Szkoda tylko, że podwaliny systemu powodują, że nie jest on bezpieczny. Dodatkowo zapomina się, że większość użytkowników komputerów niespecjalnie dba i wie, jakie zagrożenia niesie ze sobą system nie aktualizowany pod względem bezpieczeństwa. Dlatego ciekawszym zestawieniem byłoby takie, które przedstawi ilość dziur krytycznych w tzw. "świeżych instalkach"
Q, 26 marca 2007, 19:17
Q ma racje. Ile razy czytalem... chcesz przyspieszyc windows odinstaluj to i tamto i oczywiscie wylacz aktualizacje. Jak ktos jest taki "inteligentny" to niech sie potem nie dziwi. Co do crackow to tez po tych stronach kiedys polazilem z ciekawosci i jakos nic nie zlapalem. Moze nie klikalem na bannery :D Swoja droga to po co szukaliscie crackow? Czyzby ktos tu uzywal nielegalnego softu? Przy okazji jestem ciekawy ile by wytrzymal linux na spreparowanej stronie majacej uszkadzac linuxa a nie windowsy. To chyba nic dziwnego ze wirusy przeznaczone dla win nie dzialaja na linuxa. No chyba ze to jakies odkrycie jest :/
ktos, 27 marca 2007, 12:01
Q: Również gwoli ścisłości -symantec oraz inne firmy (NOD32, Avast) owszem tworzą oprogramowanie antywirusowe ale głównie na serwery postawione na Linuksie. Celem takiego rozwiązania jest nie dopuszczenie do rozsyłania z serwera wirusów, trojanów itp.windowsowych paskudztw innym użytkownikom systemu Windows i tyle. Samemu systemowi Linuks np.Slackware lub Debian na którym jest postawiony serwer takie wirusy nie zagrażają. Również Linuksowi postawionemu jako desktop do użytku domowego którego używa doświadczony użytkownik nic nie grozi. Nie napisałem też że Linuks jest najbezpieczniejszym systemem a z Twoim twierdzeniem że BSD bije go na głowę bym mocno polemizował. Tak naprawdę bardzo dużo zależy od użytkownika systemu. Pozdrawiam.
krysban, 27 marca 2007, 12:05
@ktos: Zapewne Ty masz legalną Windę oraz cały soft użytkowy który masz zainstalowany. Przypomnę Ci że Windows po czystej instalacji nie nadaje się do jakiejkolwiek pracy i trzeba zainstalować mnóstwo oprogramowania użytkowego począwszy od dobrego antywirusa i dobrego firewalla bo ten systemowy do niczego się nie nadaje. Za to wszystko trzeba zapłacić mnóstwo szmalu i tylko nielicznych na to stać. Nie dziw się że studenci używają nielegalnego oprogramowania bo ich po prostu na to nie stać. Programy które są im potrzebne są bardzo drogie, a uczelnie nie udostępniają ich za darmo. Ty zapewne jesteś bardzo bogaty z domu skoro podobno masz wszystko legalne. Na temat Linuksa lepiej się nie wypowiadaj jeżeli nie masz o nim zielonego pojęcia. Żeby go narazić na jakąkolwiek infekcję złośliwego kodu, użytkownik musiałby się zachować bardzo nierozsądnie logując się do systemu jako ,,Root,,(użytkownik uprzywilejowany) i w nim pracować. To jest podstawowa zasada bezpieczeństwa nie tylko w Linuksie. Oprócz tego w systemie tym obowiązują bardzo rygorystyczne prawa dostępu do wszystkich plików a Linux wszystko widzi (odczytuje) jako plik -nawet dysk twardy i urządzenia. Dlatego też żeby wirus zadziałał użytkownik musiałby mu nadać odpowiednie uprawnienia wykonywalne poprzez wejście do konsoli i wydanie stosownego polecenia z uprawnieniami ,,Roota,,. Jak widzisz sprawa nie jest taka prosta i dlatego system ten jest bardzo trudno zaatakować. Istnieje kilka wirusów stworzonych na Linuksa lecz jeśli obsługuje go doświadczony użytkownik nie stanowią one żadnego zagrożenia. Co do Twojej ciekawości ,,Przy okazji jestem ciekawy ile by wytrzymal linux na spreparowanej stronie majacej uszkadzac linuxa a nie windowsy,, to bądź pewny że wytrzymałby baaaardzo długo. I toby było w dużym skrócie na tyle. Pozdrawiam
krysban, 27 marca 2007, 14:14
Krysban... po piewsze jestem studentem. Po drugie uczenie udostepniaja darmowego windowsa dla swoich studentow. Bys sie popytal a nie pil piwo to bys to wiedzial. Tak samo czesc innego softu mozna dostac z uczelni. Nochyba ze ktos chce Matlaba albo AutoCAD, ale to sa wyjatki. Tego z reszta w linuxie tez nie ma. Po drugie czemu porownujesz ilosc softu. Windows to system operacyjny a niepakiet oprogramowania. Ciekawe co bys zrobil gdyby dolaczona do niego byla CD z Winampem, Open Officem i Avastem? No i do tego ZoneAlarm? Kurcze toz to to co jest Linuxie i jest darmowe. Wiec nie wcskaj mi tu ze tyle kay trzeba. Co do Visty to kosztuje 300zl wiec to tez nie majatek. Acha jeszcze kwestia roota. Wiesz ze w windwsie jest cos takiego jak konto z ograniczonymi uprawnieniami? To ze 99% Polakow jedzie na koncie administratora to juz ich problem. Normalnie powinni przebywac na tym drugim koncie i niebyloby problemow. I tak na koniec na moim Win nie bylo wirusa od nie pamietam kidy ale wiecej niz rok. A musze i powiedziec ze ostro laze po sieci. PS: to moze napisz cos w nie duzym skrocie ;) Pozdrawiam
ktos, 28 marca 2007, 13:42
@ktos: Po pierwsze od dawna nie jestem już studentem. Po drugie uczelnie owszem udostępniają darmowego Windowsa i część softu lecz tylko na kierunkach informatycznych. Mój starszy syn w ubiegłym roku ukończył studia na wydziale prawa, a młodszy studiuje fizykę i jakoś Windowsów ani potrzebnego oprogramowania im nikt nie rozdawał. Program prawniczy ,,Lex OMEGA,, kosztuje 4.916,60 PLN i jakoś uczelnia nie rozdawała go na gwiazdkę lub na imieniny i studenci byli zmuszeni korzystać z piratów. Jak ja studiowałem informatykę to uczyliśmy się na systemie DOS, a jak Microsoft wydał Win 95 to ostatnie 2 lata na nim. Piwo mogłem pić spokojnie i nie musiałem się pytać bo i tak wtedy jeszcze nie udostępniali. Po trzecie ja nic nie porównywałem w swoim komentarzu tylko przypomniałem Ci do czego się nadaje Windows po świeżej instalacji. Piszesz że ,,Windows to system operacyjny a nie pakiet oprogramowania,,. Linuks to też jest system operacyjny a nie traktor URSUS. Debian po świeżej instalacji posiada kilka tysięcy programów w tym bardzo dużo użytkowych. Resztę potrzebnego softu można doinstalować w bardzo krótkim czasie i wcale nie trzeba go szukać po stronach producentów ponieważ znajduje się w jednym miejscu w ,,Repozytoriach,,. Microsoft nigdy nie dołączy CD z Winampem, OpenOffice i innym darmowym softem ponieważ jest to dla nich ogromna konkurencja i oni zawsze będą promowali i wychwalali swoje miernej jakości produkty. Spróbuj zdefragmentować partycję dyskową narzędziem wbudowanym w Windows a następnie zdefragmentuj ją bardzo dobrym programem ,,Diskeeper,, za który niestety trzeba wydać sporo kasy. I co stwierdzisz? - otóż to, że ten systemowy nie do końca sobie z tym poradził i Diskeeper musiał po nim sporo poprawić. W Linuksie ten problem nie wystepuje wcale ponieważ pliki defragmentują się ,,w locie,, na bieżąco. O złej jakości firewallu w Win już nie wspomnę. Poza tym żeby Windows prawidłowo funkcjonował i był w miarę stabilny to trzeba rejestr systemowy stale utrzymywać w należytym porządku - czyli ,,czyszczenie rejestru,, i ,,defragmentacja rejestru,,. W systemie nie ma narzędzi służących do tego celu i znowu trzeba wydać kasę na świetne programy jak: ,,jv16 Power Tools,, do czyszczenia rejestru i nie tylko (jest to kombajn) oraz ,,Registry Defragmentation,, do defragmentacji czyszczonego rejestru. W Linuksie nie ma takiej potrzeby ponieważ posiada zupełnie inną budowę i nie zaśmieca sam siebie i dobrze skonfigurowany po instalacji jest praktycznie pod tym względem bezobsługowy. Takich przykładów mógłbym przytoczyć dużo więcej lecz nie mam na to czasu. Poza tym Microsoft nie zawsze postępował uczciwie i miał z tego powodu wiele procesów sądowych i np.interfejs graficzny w postaci ,,okienek,, podkradli firmie Apple. Jak chcesz sobie poczytać o innych przekrętach to podaj mi swojego maila to Ci wyślę bardzo ciekawe artykuły udokumentowane linkami do stron opisujących te sprawy. Cena Visty to niestety dla niektórych jest majątkiem. Masz rację że 99% użytkowników na świecie (napisałeś Polaków-dlaczego?) jedzie na koncie administratora (ogromna głupota) lecz nie podzielam w pełni Twojego optymizmu co do pełnego bezpieczeństwa w Windowsie logując się nawet jako ,,zwykły user,, Problem tkwi u samych podstaw czyli budowy systemu. Żeby ten system był bezpieczny, stabilny i wydajny to mędrcy z Redmond musieliby zbudować go na nowo od podstaw zmieniając całkowicie jego budowę kładąc nacisk na bezpieczeństwo systemu a nie swoich kieszeni przed piratami. W Windowsie prawie wszystko jest ze sobą zintegrowane co w dużym stopniu nie służy bezpieczeństwu i stabilności. Spróbuj np. odinstalować dziurawe sito jakim jest Internet Explorer. Nikomu jeszcze to się nie udało. Pewien australijski programista napisał program za pomocą którego można go odinstalować lecz po takim zabiegu system pracował wadliwie i potrzebna jest reinstalacja Windows, a co za tym idzie ponowna instalacja Internet Explorera. Podałem Ci tylko jeden ale jak wymowny przykład integracji w systemie. Linux natomiast posiada budowę wielowarstwową. Jest zbudowany z niezależnych od siebie modułów i wszystko w nim da się skonfigurować lub też odinstalować co też w bardzo dużym stopniu wpływa na jego bezpieczeństwo. Konto administratora w Win też nie daje Ci takich uprawnień jakie ma Root w Linuksie. Tam jesteś władcą systemu i możesz w nim robić praktycznie wszystko. Spróbuj to zrobić w Windzie- nic z tego. Niedoróbek M$ nie poprawisz. Na konec powiem Ci starą prawdę że Windows jest robiony dla pieniędzy, a Linux dla ludzi lecz niestety nie dla wszystkich. Ps: Napisałem w bardzo niedużym skrócie. Pozdrawiam.
krysban, 29 marca 2007, 13:29
To tak... jest takie cos jak minixp - jesli mowimy o piratach. Tam nie ma IE. Cale oprogramowanie linuxa jest na dodatkowych plytkach - ciekawe czemu niektore dystrybucje maja po 7 plyt? Jak chcesz moge posciagac oprogramowanie darmowe wgrac je na plytke i ci wyslac. Bedziesz mial dodatkowa plyte do Win. Nazwij ja KtosXP i bedzie plyta CD2 do instalacji. Co do rejestru to darmowego regcleanera proponuje. A jesli chodzi o defragmentatory to musze ci powiedziec ze zalezy od sposobu defragmentacji pliki sa inaczej ukladane na dysku. Polecam O&O Defrag grupy GmBH ;) sa tam 3 mozliwe sposoby ukladania danych na dysku "czyzby program poprawial sam siebie za kazdym razem" ?? A co do konta zwyklego usera to jest ono bezpieczne. Jesli dobrze poustawiasz opcje to watpie czy cokolwiek ci sie zainstaluje poza tym co bedziesz sam instalowal, a i to bedzie wymagalo czasami skorzystania z trybu administratora. Acha... moja uczelnia udostepnia wszystkim studentom WinXP bez znaczenia jaki wydzial. Widocznie inne tego nie robia ale to nie moja wina. Acha... nie mow o programach LEX cos tam, bo to nie sa skladniki systemu. Wiesz programu do badania wybuchow jadrowych tez jakos nie daja za free. I co to znaczy ze szkoly sa be?? Pozdrawiam. PS: dzieki za nieuzy skrot ;)
ktos, 29 marca 2007, 13:44
@ktos: Wygrałeś -poddaje się. Przekonałeś mnie .Jeszcze dzisiaj całkowicie zrezygnuję z Linuksa i wracam do starego,poczciwego i najbezpieczniejszego systemu na którym siedzałem tyle lat. Pomyślałem sobie -Krzysztof przecież znasz Windowsa jak własną kieszeń. Na jaką cholerę masz męczyć z tym okropnym i niezrozumiałym dla większości użytkowników komputera systemem. W Windzie człowiek się nie nudził: częste skanowanie dysku w poszukiwaniu zagrożeń, defragmentacja dysku żeby system szybciej chodził, czyszczenie rejestru z niepotrzebych wpisów i błędów, czyszczenie dysku z produkowanych przez system śmieci itd-itp. No i ten tryb administratora który niewiele może. W Linuksie same nudy asz się chce ziewać. Bo przecież tylko raz go dobrze skonfiguruję a potem co -zanudzić się można. Acha... Posciągaj mi ten darmowy soft, nagraj na CD bo sobie sam nie poradzę -no i oczywiście prześlij na mój adres domowy który Ci udostępnię drogą elektroniczną. Jeszcze dzisiaj też postaram się napisać do: CIA, FBI, MOSAD, Departamentu Bezpieczeństwa USA, Biura Bezpieczeństwa Narodowego RP, Kancelarii Sejmu RP, Firmy Boeing, NASA oraz innych firm i wielkich koncernów które używają Linuksa i ich uświadomić żeby nie tkwili w nieświadomości. Acha...zapomniałbym.Przecież niedawno Google przesiadło się na Ubuntu Linux -do nich tez napiszę. Pozdrawiam. Ps:Napisałem bez skrótu.
krysban, 29 marca 2007, 15:14
krysban nie denerwuj się bo szkoda tylko twoich nerwów. Zresztą każdy w tym "ktos" ma prawo do własnych przekonań. Ja popieram twoje zdanie.
pepe99, 29 marca 2007, 17:14
ej spokojnie ja nie mowie ze linux jest be czy cos w tym rodzaju. Poprostu stwierdzilem ze bledem jest porownywanie jadra linuxa i jego bezpieczenstwa dzialania do calego windowsa lacznie z aplikacjami. A poza tym to ze ktos nie wrzucil na jednej plycie wszystkich mozliwych programow nie znaczy ze nie mozna ich doinstalowac. A tak przy okazji... NASA pracuje na MACOS ;) a swoja droga to mam ciekawe pytanie, co do google. Ostatnio czytalem ze w marcu mieli ogromne problemy z uslugami bo cos im nie dzialalo. Moze to wina tej "przesiadki na ubuntu" ? :D
ktos, 30 marca 2007, 09:08
@pepe99: Dzięki za poparcie. Ja w najmniejszym stopniu nie okazywałem zdenerwowania pisząc swoje komentarze. Traktowałem to jako świetną zabawę ponieważ w 100% jestem przekonany że mam rację. Nie dziwią mnie też komentarze tego ,,ktosia,, i ludzi jemu podobnych ponieważ jest to portal internetowy poświęcony systemowi Windows i jego użytkownikom. Większość tych ludzi nie ma zielonego pojęcia o systemach UNIXowych i ich ogromnych możliwościach, bezpieczeństwie i stabilności.Niektórzy z nich zapewne z ciekawości instalowali kiedyś Linuksa czy FreeBSD lecz nie mogąc sobie z nim poradzić porzucili go i powrócili do Windowsa i później go opluwają oraz obrzydzają innym czyli tym którzy chcą coś innego (alternatywnego) poznać i się czegoś nowego nauczyć. Niestety Linuks wymaga określonej wiedzy i zmusza użytkownika do logicznego myślena. Tutaj się nie da wszystkiego ,,WYKLIKAĆ,, i bardzo się rozczaruje ten kto używając Linuksa będzie myślał kategoriami Windowsa. Najpotężniejszym narzędziem tego systemu (w odróżnieniu do windowsowego wiersza poleceń) jest konsola tekstowa (terminal-powłoka shell). Przede wszystkim w Linuksie powłoka systemowa jest oddzielną warstwą, a nie integralną częścią systemu. Dzięki takiej architekturze możemy używać wielu powłok do różnych zadań. W szczególności, możemy mieć uruchomionych jednocześnie kilka konsol, z inną powłoką w każdej z nich. Użytkownik uprzywilejowany ,,Root,, posługujący się sprawnie konsolą, w systemie swoim zrobi praktycznie wszystko. W Windowsie administrator niewiele -praktycznie tyle ile pozwoli mu Micro$oft. Na zakończenie dodam, że do napisania swoich komentarzy na tym portalu skłonił mnie bardzo bzdurny i niefortunnie sformułowany tytuł tego artykułu ,,Najbezpieczniejszym systemem operacyjnym jest Windows,, Mam nadzieję że swoimi komentarzami chociaż trochę przybliżyłem system Linux. Tym których zainteresowałem i zainspirowałem do jego poznania powiem krótko: ,,głowa do góry Linux nie gryzie,, Nie zniechęcajcie się początkowymi niepowodzeniami. Im bliżej go będziecie poznawać i coraz więcej się go uczyć- tym on się Wam później odwdzięczy stabilnością, bezpieczeństwem i wydajnością. O kieszeni już nie wspomnę ponieważ nie będziecie zmuszani do wymiany komputerów i monitorów na nowe żeby w pełni sprostać wymogom każdego nowego wydania Windowsa w tym wodotryskom i fajerwerkom graficznym (Vista). Linuks nie ma dużych wymogów sprzętowych i bardzo stabilnie pracuje na starszych maszynach. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności ,,Ktosia,,
krysban, 30 marca 2007, 14:18
Witam ! Z opóźnieniem przeczytałem tego newsa i i aż mnie skręca z obrzydzenia. Dawno nie przeczytałem większej bzdury. Raport wydaje się być wiarygodny (a kto to sprawdził ?) ale interpretacja zupełnie nie do przyjęcia. Otóż nie można patrzeć na oficjalne statystyki błędów bez wiedzy jak się je (te statystyki) tworzy. W przypadku Micros...(TM) częste są sytuacje ignorowania jawnie zgłaszanych błędów, często mięsiącami zwłaszcza tych, które kompromitują sztandarowe produkty firmy. To, że liczba ujawnianych błedów w Linuksie jest spora, to jego podstawowa zaleta ! Ludzie mają świadomość zagrożenia i sami starają się o nowsze, bezpieczniejsze wersje programów. Pamiętajmy, że wiele zagrożeń ujawniono w trakcie analizy kodu, jego modyfikacji i rozbudowy i tylko dlatego, że jest jawny ! O błedach systemu Micro..(itd) dowiadojemy się najczęściej po spektakularnych wpadkach i zamęcie ogarnającym miliony instalacji. Lepiej zapobiegać, niż leczyć. I nie dajcie się zwieść pozorom !
Radiotechnik, 26 kwietnia 2007, 14:00
Co za glupoty tutaj pisza hehe normalana propaganda a slyszal ktos o Systemie na Maca OSX 1.4.10 Tiger na ktorego nie ma wirusow nie rozumiem tego badania co to za glupoty tu pisza Windows to smietnik i tyle !!!!!! jeszcze daleko mu do Maca
MAC OSX, 8 lipca 2007, 18:39
Włamanie się do Windows XP zajmuje mi 1 minutę. Jeśli administrator powyłącza konsole, zabezpieczy dobrze system i da trudne hasło z różnymi znakami, uzyskanie praw administratora zajmuje mi najwyżej 15 minut. Windows XP to zabawka.
Bimbałek, 27 lutego 2010, 17:07

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.

Autor:

Komentarz:

Dodaj komentarz