Vista pomoże dojrzeć PeCetowemu graniu
Główny projektant BioShocka jest przekonany, że system Windows Vista pomoże dojrzeć PeCetowemu graniu. Uważa, że na jego popularyzacji skorzystają zarówno miłośnicy elektronicznej rozrywki, jak i cała branża.
W temacie systemu Windows Vista, a konkretniej lansowanego przez Microsoft wzmocnienia runku gier PC, wypowiedział się niedawno Doug Lombardi z Valve. Skrytykował on pomysły giganta z Redmond, stwierdzając, że cała inicjatywa Games for Windows służyć ma wyłącznie wypromowaniu nowego OS-a, nie zaś rozwinięciu komputerów osobistych jako platformy do gier. Teraz zaś głos zabrał Ken Levine - główny projektant oczekiwanego BioShocka, stwierdzając coś zupełnie przeciwnego.
"Najlepszą rzeczą w DX10 i systemie Vista nie jest dla mnie lepsza grafika. Jest nią dążenie Microsoftu do sprawienia, że gry na PC będą łatwiejsze do kupienia, zainstalowania i zrozumienia" - stwierdził Levine. Bardzo pochwalił też wprowadzanie rozwiązań takich jak ujednolicony system informowania o wymaganiach sprzętowych (dzięki niemu użytkownicy Visty mogą - przynajmniej w teorii - bardzo łatwo i szybko sprawdzić, czy dana gra uruchomi się na ich konfiguracji).
I kto ma tu rację? Lombardi, który w działaniach Microsoftu upatruje tylko wyrachowania i chłodnej kalkulacji, czy Levine, który zauważa w nich bardzo pozytywne dla graczy aspekty? Zapewne obaj po trochu, a nam pozostaje mieć nadzieję, że pozytywne dla PeCetowego grania proroctwa się ziszczą.
Redakcja:
Adam Stępień
Opublikowano:
16 marca 2007
Odsłon:
1 374
Kategoria:
Windows Vista
Komentarze
I tak minie trochę czasu,zanim graczy będzie stac na odpowieni sprzęt,pod uwagę trzeba wziąc fakt,że oprócz karty grafiki DX 10 potrzeba więcej pamięci RAM,mówimy tu o nowych grach,a ładną grafikę trzeba gdzieś przetwarzac
Johny Mnemonic,
17 marca 2007, 09:44