Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Zabili go i uciekł. Klasyczny Paint nie będzi...

Zabili go i uciekł. Klasyczny Paint nie będzie już dołączany do Windows 10

W lipcu tego roku Microsoft określił listę funkcji i elementów, które zostaną usunięte z systemu Windows 10 lub ich rozwój zostanie wstrzymany wraz z nadejściem aktualizacji Fall Creators Update. Na liście znalazł się Paint, co zostało podchwycone przez wiele nietechnicznych portali plotkarskich, wieszczących śmierć klasycznego edytora grafiki. Sensacyjna wiadomość była później powtarzana, choć od razu jasne było, że Microsoft nie wyłączy możliwości korzystania z Painta, tylko jego rozwój zostanie zakończony na rzecz jego następcy w postaci Paint 3D.

Także w informacji o zakończeniu rozwoju archaicznej aplikacji niektórzy doszukiwali się sensacji, jak gdyby Paint i tak od lat nie pozostawał taki sam. Tak czy inaczej miało dojść do tego, ze Paint przestanie być dołączany do Windows 10 i aby go używać, trzeba go będzie pobrać ze Sklepu Microsoft jak każdą inną aplikację. Nie doszło do tego ani w Fall Creators Update, ani w obecnych kompilacjach rozwojowych Redstone 4. Jednak to w nich znalazła się informacja o dalszych krokach względem aplikacji. W ostatniej kompilacji 17063 systemu Windows 10 Insider Preview, gdy otworzymy klasycznego Painta, pojawi się w nim nowy przycisk - Alert dotyczący produktu.

Paint - alert dotyczący produktu

Po kliknięciu nowego przycisku otworzy się okienko dialogowe z informacją, że "Ta wersja aplikacji Paint zostanie wkrótce zastąpiona przez aplikację Paint 3D. Od tego momentu klasyczna aplikacja Paint będzie dostępna w sklepie Store". Okienko trzeba otworzyć samemu, choć spodziewamy się, że w końcowej fazie rozwojowej Redstone 4 alert będzie się otwierać samoczynnie przy uruchomieniu programu. Co Microsoft miał na myśli, pisząc "wkrótce"? Najwyraźniej chodzi o publiczne wydanie Redstone 4 w marcu przyszłego roku. Paint zniknie z listy natywnych, preinstalowanych aplikacji, a próby wyszukania go w menu Start będą kończyły się na Paint 3D. Aplikację nadal będzie można pobrać ze Sklepu i nic nie wskazuje na to, by miała stamtąd w najbliższych latach zniknąć.

Microsoft robi, co może, by ludzie zapomnieli o archaicznym Paintcie i przestali go używać. Zwolennicy programu cenią go za prostotę i szybkość uruchamiania, ale w rzeczywistości istnieje wiele darmowych aplikacji oferujących proste funkcje edytora graficznego (plus kilka mniej podstawowych), które klasycznego Painta biją na głowę. To aplikacje niekoniecznie formatu Photoshopa - dobrym zamiennikiem Painta może być choćby darmowy PhotoFiltre lub płatny, ale dostępny w Sklepie paint.net. Mając to na uwadze, trudno doszukiwać się racjonalnych powodów, by przestarzałą aplikację nadal utrzymywać w systemie.

Krzysztof Sulikowski
22 grudnia 2017, 00:42
753
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
22 grudnia 2017, 00:42
753
Odsłony



Komentarze

Nie panie Sulikowski, Microsoft robi wszystko żeby ludzi naciągnąć na 3D. Paint.net zawsze był darmowy i będzie darmowy dopóki twórcy będą go udostępniać na swojej stronie. Proszę nie siać dezinformacji.
wat, 25 grudnia 2017, 21:29
Racja, jest darmowy, ale w Sklepie Microsoft widnieje jako płatny, chociaż twórcy źle to rozwiązali. Darmowe demo jest funkcjonalne, a pełna wersja płatna dobrowolnie jako dotacja dla twórców.
Krzysztof Sulikowski, 27 grudnia 2017, 03:39
Rozumiem, że jako partner MS jesteście zobowiązani do promowania na lewo i prawo tego pomysłu MS na dystrybucje oprogramowania i stąd ten cisk na wersje w Sklepie? Sklep, dopóki MS nie posunie się do uczynienia go jedynym możliwym sposobem na instalacje oprogramowania, będzie pomijany przez zwykłego użytkownika
wat, 29 grudnia 2017, 13:00

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.