Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Wyjątkowo niska sprzedaż Xbox One X w Japonii...

Wyjątkowo niska sprzedaż Xbox One X w Japonii

Sprzedaż konsoli Xbox One X w sporej ilości krajów prezentuje się wręcz znakomicie, znacząco deklasując rozwiązania konkurencji. Niemniej, nie w każdym zakątku świata Microsoftowi udało się powtórzyć wyniki – wystarczy spojrzeć na sprzedaż jego najnowszej konsoli w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie krótko mówiąc wypada ona dotychczas wyjątkowo fatalnie – z półek sklepowych zeszły zaledwie 1344 urządzenia. Pierwsze doniesienia, jeszcze dotyczące zamówień przedsprzedażowych stwierdzały, że Xbox wyprzedaje się w bardzo szybkim tempie – teraz wiadomo już jednak, że był to błąd w translacji (a przynajmniej tak tłumaczą się osoby odpowiedzialne za promocję). Czym jednak spowodowany jest niski popyt na konsolę Microsoftu w Japonii oraz czy wpłynie to w jakiś sposób na resztę świata?

Xbox One X w wersji Project Scorpio

Aby zrozumieć japoński rynek gier, należy cofnąć się nieco w czasie. Tuż po wygraniu II WW Amerykanie ustanowili swoje placówki w Kraju Kwitnącej Wiśni, narzucając tym samym okolicznej ludności swoje wzorce i wartości. W efekcie społeczeństwo japońskie zaznało swobody obyczajów, z którą nigdy wcześniej nie miało okazji interferować w tym stopniu (do czego przyczynił się zresztą ścisły system kastowy). Amerykanie wraz ze sobą przynieśli oczywiście także rozmaite formy kultury – w tym nurt Heroic Fantasy (którego doskonałym przykładem jest Conan), który połączył się później z japońskim folklorem i w efekcie (oczywiście po dłuższym czasie) narodziły się gry jRPG. Niestety, gigant z Redmond nie był nimi zbytnio zainteresowany, w skutek czego pole do popisu miały dwie gigantycznie obecne firmy – Sony oraz Nintendo. To właśnie ich konsole zalały tamtejszy rynek, w czym znacząco pomogło skupienie się na wspomnianych tytułach. W kontekście wyniku sprzedażowego Xbox One X znaczenie ma zwłaszcza niedawna premiera Nintendo Switch, czyli przenośnej konsoli która w dalszym ciągu bije rekordy popularności w Japonii, zaś swoją premierę miała zaledwie kilka miesięcy temu. Suma summarum, Xbox trafił na rynek obecnie już przesycony, nie mogąc przy okazji konkurować z lokalnym produktem (brak znaczącej ilości gier jRPG). Na szczęście sytuacja ta nie wpłynie znacząco na globalną sprzedaż konsoli Microsoftu – sytuacja tego typu ma bowiem miejsce praktycznie wyłącznie w przypadku Kraju Kwitnącej Wiśni, który chyba już na zawsze pozostanie bardzo specyficznym rynkiem.

Wszystko wskazuje na to, że Microsoft miał po prostu pecha wypuszczając w Japonii swoją konsolę krótko po premierze Nintendo Switch. Nie można w tym miejscu jednak winić jego działu planowania i marketingu – w końcu globalna premiera uniemożliwia zbytnie przesunięcie dat w zależności od rejonu. Nie powinien być to jednak problem – gigant praktycznie nigdy nie był w stanie równać się w ilości sprzedanych urządzeń z Sony i Nintendo (oczywiście dotyczy to nadal wyłącznie Japonii), wobec czego wielkich sukcesów na tym gruncie i tak nie prorokowano. Rzecz jasna czynników składających się na to było więcej, jednakże nie ma sensu ich poruszać – te najważniejsze zostały już wymienione.

Amadeusz Labuda
17 listopada 2017, 09:34
839
Odsłony
Amadeusz Labuda
17 listopada 2017, 09:34
839
Odsłony



Komentarze

Nie napisano jeszcze ani jednego komentarza. Twój może być pierwszy.

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.