Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Creators Update pozwoli ograniczyć się do apl...

Creators Update pozwoli ograniczyć się do aplikacji ze Sklepu. Co z W10 Cloud?

Zwykły użytkownik raczej bez większych problemów jest w stanie zidentyfikować spyware czy adware oraz uporać się z nimi. Niestety, w przypadku bloatware sytuacja ma się zgoła inaczej. Wiele osób po prostu nie wie, czym ono jest. Microsoft postanowił zaradzić temu problemowi w najbliższej dużej aktualizacji, Creators Update.

Od kilku tygodni coraz głośniej mówi się o Windows 10 Cloud, specjalnym wydaniu Windows 10, którego główną cechą jest ograniczenie korzystania z oprogramowania do tego, pochodzącego ze Sklepu. Nietypową edycję dane nam było przetestować, tymczasem podobna funkcja zawitała też do standardowego wydania Windows 10 dla PC. Okazuje się, że ograniczenia można nadać samemu, np. aby chronić użytkowników przed oprogramowaniem bez certyfikatów.

Problemy z bloatware pojawiły się stosunkowo niedawno, a dotyczą one głównie smartfonów (niestety, również komputerów). Oprogramowanie tego typu wykorzystuje zasoby systemowe, nie oferując nic lub prawie nic w zamian; często funkcjonuje w tle, obniżając wydajność naszego sprzętu. Zwykle bloatware występuje w formie aplikacji preinstalowanych, jednak nie tylko. Istnieje spora szansa, iż nieświadomy użytkownik prędzej lub później przypadkowo zainstaluje tego typu program, nie będąc nawet tego świadomym. Programiści z Microsoft wpadli na pomysł, jak zaradzić temu zjawisku, testują oni bowiem obecnie funkcję uniemożliwiającą instalację aplikacji spoza Sklepu Windows (a więc w teorii również bloatware). Po jej włączeniu, przy każdej próbie wgrania programu napisanego w oparciu o Win32 wyświetli się komunikat ostrzegający przed kontynuacją działania. Możemy oczywiście go zignorować, jeśli tylko będziemy chcieli. Z perspektywy doświadczonych użytkowników systemu Windows funkcjonalność ta może wydawać się pozbawioną sensu, w końcu utracimy w ten sposób możliwość korzystania z wielu aplikacji; jednak to nie oni są grupą docelową. Rozwiązanie to jest adresowane raczej do osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z komputerami, ma im to pomóc w omijaniu tego typu zagrożeń.

Ekran blokady instalacji

Wydaje się, że wprowadzanie tego typu usprawnień powinno wyjść systemowi giganta z Redmond na dobre, oczywiście pod warunkiem, że korzystanie z nich nie będzie odgórnie narzucone. W końcu świadomy użytkownik nie będzie raczej potrzebował tego typu „niańki”.

Zezwalaj tylko na aplikacje ze Sklepu

W kwietniowej aktualizacji Creators Update pojawi się opcja wyboru, skąd można instalować aplikacje. Na ten moment Windows 10 standardowo pozwala instalować oprogramowanie z dowolnych źródeł, co dotyczy również klasycznych aplikacji Win32. W ostatniej kompilacji 15042 dla PC pojawiła się jednak opcja, która pozwala nadać ograniczenia. Znajdziemy ją w Ustawieniach > Aplikacje. Administrator może wybrać jedną z trzech opcji:

  • Zezwalaj na aplikacje z dowolnego miejsca
  • Preferuj aplikacje ze Sklepu, ale zezwalaj na aplikacje z dowolnego miejsca
  • Zezwalaj tylko na aplikacje ze Sklepu

Nowe opcje konfiguracji są w przypadku Windows 10 całkowicie opcjonalne i mogą posłużyć tym, którzy zaufanie mają jedynie do oprogramowania w 100% certyfikowanego przez Microsoft. Już mniej opcjonalnie będzie w przypadku Windows 10 Cloud, który z zasady umożliwia uruchamianie aplikacji TYLKO ze Sklepu. Początkowo ograniczenia miały dotyczyć także aplikacji przekonwertowanych z Win32 za pomocą Project Centennial, jednak ostatnie przecieki sugerują, że będą one ostatecznie wspierane.

1 022
Odsłony
1 022
Odsłony



Komentarze

Jak widać Microsoft powoli i dogłębnie próbuje coraz bardziej ograniczać wolność użytkowników swojej cudownej 10. Osobiście po kilku miesiącach wywaliłem to coś i wróciłem do 7. Ogólnie nie podoba mi się, robi dziwne rzeczy,ma jakby zacięcia w pracy, niby szybko a powoli grafika i wygląd tego systemu tez nie powala i gdyby nie programy które niestety zmuszają mnie do korzystania z tego "cuda" już dawno przesiadłbym się na ubuntu. Może w końcu producenci oprogramowania ograniczani przez różne monopolowe durne posunięcia microsoftu zaczną tworzyć też swoje wersje na linuksa. Oby
Audio, 8 marca 2017, 21:07

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.