Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Przenośny Xbox i Lumia 2020 - dlaczego nie zo...

Przenośny Xbox i Lumia 2020 - dlaczego nie zostały wydane?

Anulowane, prototypowe, domniemane czy wciąż czekające na zapowiedź urządzenia Microsoftu to temat na samodzielny artykuł, dlatego dziś przyjrzymy się tylko dwóm takim urządzeniom. W ostatnich dniach pojawiły się bowiem w sieci doniesienia i nieoficjalne fotografie, które mówią nam o tym, jak w innych okolicznościach mogłyby potoczyć się dalsze losy Xboksa i Lumii.

Podczas gdy Xbox One jest intensywnie rozwijany, za kilka dni odbędzie się polska premiera Xbox One S, a w przyszłym roku na rynek wejdzie mocarny Xbox Project Scorpio, wszystko odbywa się w ramach stacjonarnych. Czy Microsoft myślał kiedykolwiek o wydaniu przenośnej konsoli na wzór PSP czy PlayStation Vita? Oczywiście! Dotąd były to jedynie spekulacje, jednak ostatecznie zostały potwierdzone za sprawą byłego szefa działu Xbox, Robbiego Bacha. Xboy - jak go nazywano potocznie w Microsoft - był dyskutowany "wiele razy", bowiem firma sądziła, że powinna "odegrać swoją rolę w tym ekosystemie". Za każdym razem, gdy rozważania nabierały poważniejszego charakteru, koncepcja była spychana na boczny tor. "Nie mogliśmy się po prostu na tym skupić. Nie mieliśmy tak szerokiego pola [działania]" - tłumaczy Bach. Przenośna konsola spod szyldu Xbox miała już mocny zarys teoretyczny, niemniej jednak nigdy nie powstał namacalny prototyp. Ostatecznie Microsoft wybrał rozwój konsol stacjonarnych: "Skupienie się na Xbox 360 było absolutnie właściwą rzeczą do zrobienia. Była to dla nas kwestia skupienia i - jak się okazało - strategicznie była to mądra decyzja, choć w pewien sposób przypadkowa". W zeszłym roku Robbie Bach wspominał też, że żałuje, że nie zajął się tworzeniem Xphone'a - smartfona z mocnym naciskiem na obsługę gier.


Tak właśnie mógł wyglądać Xboy... gdyby kiedykolwiek powstał.

Kolejny niewydany produkt każe nam spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie lata 2013-2014, kiedy to Nokia celowała w niemal każdą sprzętową niszę. Czas pokazał, że na niektóre rozwiązania popyt okazał się na tyle niski, że firma (potem już pod skrzydłami Microsoft) musiała zredukować swoje portfolio. Gdyby jednak do tego nie doszło, Finowie z powodzeniem zalewaliby rynek tak wymyślnymi produktami, jak choćby Lumia 2020. Tablet, który po raz pierwszy został wspomniany pod koniec 2013 r., miał być wyposażoną w Windows RT mniejszą alternatywą dla Lumii 2520. 8,3-calowy ekran, procesor Snapdragon 800, 2 GB pamięci RAM i wsparcie dla 4G LTE to specyfikacja, która nie robi specjalnego wrażenia... także na Microsoft. Nieoficjalnie mówiło się, że Lumia 2020 będzie zaprezentowana na Mobile World Congress 2014, jednak tablet nigdy nie ujrzał światła dziennego. Nie licząc oczywiście wyciekłych grafik z nieznanych źródeł. Na pierwszej, która ukazała się rok temu, mogliśmy zobaczyć aparat z optyką ZEISS i technologią PureView. Na zdjęciu sprzed kilku dni zobaczymy zaś niewydany tablet w otoczeniu charakterystycznych smartfonów z rodziny Nokia Lumia.

Pomysł na tablety z Windows RT został - podobnie jak sam system - pogrzebany w odpowiednim momencie. Pojawiły się wprawdzie doniesienia o Windows 10 RT, jednak od wielu miesięcy nie odnotowaliśmy w tym temacie niczego nowego. Xbox radzi sobie z kolei jako konsola stacjonarna, która nie musi jeszcze wychodzić poza obecną generację. Rolę przenośnej konsoli mogą z kolei w pewnym zakresie spełniać flagowe modele smartfonów Lumia czy też (wciąż tajemniczy i niepotwierdzony) Surface Phone.

Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 25 lipca 2016, 19:14 Odsłon: 1 376 Kategoria: Lumia

Komentarze

Nie napisano jeszcze ani jednego komentarza. Twój może być pierwszy.

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.