Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

8000 firm wypróbowało już SQL Server na Linuk...

8000 firm wypróbowało już SQL Server na Linuksa

SQL Server kocha Linuksa... No dobrze, to już wiemy. Na początku marca Microsoft ogłosił dostępność SQL Server 2016 dla systemów z rodziny Linux. Poglądowa wersja usługi została oddana do użytku 8 marca, zaś na pełne wsparcie trzeba będzie poczekać jeszcze co najmniej rok. Oferta kierowana do firm najwyraźniej przypadła do gustu administratorom baz danych, którzy dość licznie wypróbowali nowe połączenie.

Na temat obopólnych korzyści dla Microsoftu i komercyjnych wydawców Linuksa pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Wzajemne wsparcie zdobyło ogólnie pochlebne opinie, o czym mówi Takeshi Numoto, CVP działu Cloud and Endterprise w Microsoft. Według jego oświadczenia blisko 8 tysięcy firm zarejestrowało się, by skorzystać z SQL Server 2016 na Linuksa. Wśród nich znajduje się mniej więcej 25% firm z listy Fortune 500.

Linux

To dla Microsoftu budujące wiadomości, zwłaszcza w obliczu silnej konkurencji ze strony firm Amazon Web Services i Oracle. To właśnie przeciw tej ostatniej Microsoft wytoczył działa ciężkiego kalibru. Hasłem "Zerwij z Oracle" firma zachęca do bezpłatnej przesiadki na SQL Server 2016. Ponadto wsparcie dla systemów linuksowych - które są liczącą się siłą, zwłaszcza w rozwiązaniach serwerowych i administracyjnych - okazało się strzałem w dziesiątkę. 8000 firm w 8 dni od rozpoczęcia oferty to całkiem niezły wynik, który jest też dowodem zainteresowania "konkurencyjnymi" z pozoru platformami ze strony użytkowników tak Windowsa, jak i Linuksa.

Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 16 marca 2016, 14:15 Odsłon: 1 422 Kategoria: SQL Server 2016

Komentarze

Nie napisano jeszcze ani jednego komentarza. Twój może być pierwszy.

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.