CentrumXP.pl Witaj na CentrumXP.pl!
Dziękujemy za przypięcie witryny do paska zadań!

Odbierz nagrodę!
Co druga osoba, która przypnie witrynę do paska zadań otrzymuje od nas szkolenie on-line z Windows 7 o wartości 119 zł. Jeśli okaże się, że otrzymasz naszą nagrodę, skopiuj i zapisz kod potrzebny do rejestracji we witrynie szkoleniowej, ponieważ ten komunikat wyświetla się tylko przy pierwszej wizycie po przypięciu witryny do paska zadań i nie zobaczysz go już więcej!

Czy wygrałeś?

 
CentrumXP.pl » Witamy
CentrumXP.pl
 
Szukaj
Subskrypcja
Powiadomienie e-mailem o nowościach na CentrumXP.pl:
E-mail: Zapisz
Rise of Legends » Odpowiedzi

Maciej Bajerski
Witajcie członkowie bractwa CentrumXP.pl! To ja Leonardo da Vinci przemawiam do Was zza światów. Dzięki Internetowi nawet kontakty z żyjącymi stają się łatwiejsze. Na wstępie chciałbym podziękować zza zorganizowanie tak wspaniałego konkursu. W moich czasach nie było ani komputerów ani wspaniałych gier. Ile razy musiałem prosić możnych moich czasów, by wsparli choć lichą jałmużną biednego Toskańczyka. Ale pewnie! O wiele łatwiej było łożyć pieniądze na rzekomo leczące wszystko zaklęcia czy tworzone z niczego kule ogniste. A ja cierpiałem biedę i upokorzenia. Gdybym miał tylko Rise of Legends! Pokazałbym tym niedowiarkom, co znaczy potęga technologii, wobec nędzy magii. Wielmożowie stanęliby przed oczywistym faktem, że za pomocą zaklęć można co najwyżej zagotować wodę w rondlu. Siła uderzenia zmechanizowanych wojsk wprawiłaby ich z pewności w osłupienie. Moje imię stałoby się synonimem potęgi i władzy. Leonardo da Vinci - siewca postępu, największy myśliciel i wynalazca w dziejach ludzkości! Brzmiałoby dumnie!

Damian Born
Zdecydowanie wybieram TECHNIKE wiec opowiadam się za nacja: VINCI Zdobycze technologii rozwijają możliwości Vinci do tego stopnia, że pozwalają im na ujarzmienie i destrukcję wszelkich stworów wspieranych magią Alinów! Żadne siły Alinów wywodzące się z ognia i piasku nie są w stanie przebić się przez metalowe pancerze maszyn bojowych Vinci ... wszelkie próby kończą się równie szybko jak rozbicie szkła na skale !! Technika jest tym co mogę zrozumieć i wykorzystać. Jest tym na co mam wpływ i co potrafię nadzorować. Uwielbiam budować i kierować nowymi maszynami. Zawsze szybko dążę do osiągnięcia przewagi i jak na razie ... zawsze mi się to udaje !!

Tomasz Chmielewski
Jedynym rozsądną, silną nacją jest jednostka posiadająca potężnie rozwiniętą technikę, technologię. Tworzenie dowolnego dzieła techniki, czy to będzie pomocne w przetrwaniu, czy w zwalczaniu wroga, będzie wymagało uruchomienia wspaniałej inteligencji i wyobraźni ludzkiego umysłu. Technologiczny projekt i uwieńczenie jego dzieła w realizacji wykonania jest w stanie wytworzyć pewien rodzaj magii i czarów. Dlatego jednostka Vinci jest jak najbardziej pozytywnym aspektem egzystencji, aby być w stanie przezwyciężyć bezpardonową i mało skuteczną magię Alinów. Należy pamiętać, że magia to również demon, który jest w stanie zwalczyć wroga, ale również samego siebie i wszystkich swoich sprzymierzeńców. A to może doprowadzić do unicestwienia Alinów. Ludzie żyjący w otoczeniu wszechobecnych przemian technologicznych wytwarzają element sztucznej inteligencji, dzięki czemu pracują, uczą się. Nauka i praca jest dziełem stworzenia wspaniałych naukowców: chemików, fizyków, matematyków. Jest również w pewnym sensie odmianą magii. Nauka jest w stanie zwalczyć wszystko, a z całą pewnością czary, które potrafią być nieobliczalne i nad którymi można stracić władzę i kontrolę.

Rafał Dzierwa
Wybieram Alinowie mimo iż jestem fanem i zwolennikiem nowoczesnych technologii, jednak magia ma coś pięknego w sobie, tajemniczość i wieczność istnieje dzięki naszej wyobraźni i wierze jest potężna i rozwija się wraz z posługującym się nią magiem. Magia służy tylko najlepszym i wybranym tym którzy podołają jej ogromowi, tylko istoty o potężnych umysłach są wstanie panować nad magią. Magia może panować nad techniką a technika nigdy nie będzie w stanie zapanować nad magią gdyż jest nie obliczalna jej potęga jest nie ograniczona a maszyny tak gdzieś mają swój koniec możliwości.... Magia jest niczym kwiat gdy tylko go odpowiednio pielęgnować rośnie i nic go nie pokona.....

Beata Godlewska
Mój wybór to nacja VINCI. Dokonałam go pod wpływem różnych życiowych doświadczeń. „Niestety” nie jestem już małą, niedoświadczoną dziewczynką wierzącą w magię i całą tą tajemnicę. Życie nauczyło mnie (gdy byłam chora i potrzebna mi była skomplikowana operacja), że należy wierzyć tylko w postęp cywilizacyjny, naukę i wszystko to co można racjonalnie wytłumaczyć. gdyby nie różne skomplikowane wynalazki i postępowi ludzie wyprzedzający swoją epokę dalej tkwilibyśmy w epoce kamienia łupanego. Jak byłby ubogi nasz świat, gdyby nie ludzie pokroju Leonarda da Vinci. Dlatego też jestem zafascynowana zdobyczami technologicznymi, lubię wszelkie „nowe zabawki”. Oczywiście należy też pamiętać o przeszłości, gdyż świat, który zapomniał skąd się wziął, przestanie być świadomy siebie i celów, do których zmierza. Należy jednak cały czas patrzeć dalekowzrocznie w przyszłość.

Jarek Gruszka
Opowiadam się za nacją Alinowie. Robię to trochę z przekory i nostalgii. W XXI w., czasach gdy wszystko opiera się na racjonalności, nauce, postępie cywilizacyjnym warto pomarzyć o świecie tak różnym od naszego. Może tkwi też we mnie jeszcze trochę małego chłopca tęskniącego za magią i zafascynowanego nią. Chcącego zobaczyć świat w którym spotyka się smoki i dżinów. To wszystko o czym opowiadała mi kiedyś moja babcia, gdy byłem dzieckiem i w co wierzyłem kiedyś dawno temu. Dziś sam jestem ojcem i mojemu małemu synkowi snuję podobne opowieści. Niech wierzy w nie jeszcze długo, bo czym byłby świat bez odrobiny tajemnicy. Wierzę też, że kiedyś będę miał szansę wyjechać na wyprawę na bliski wschód i na własne oczy zobaczyć część tego magicznego świata. A jak mówią niektórzy: „wiara czyni cuda”.

Marcin Kamiński
Na początek pozdrawiam całą Brać Grającą!!! Opowiadam się po stronie Vinci! Wybór jest to jedyny, co poprę słowem i wywodem swojem, aby zaś w czerepach nie mieszać - w słowach zawrę kilku. Z dawien dawna mędrcom i uczonym wiadomym jest, iż czyn każden mężny, czy nikczemny - jednako - przez człeka uczyniony - reakcyjom wszelakim podlegać musi. Nikt zaprzeczyć nie zdoła - śmierć i narodziny, pchnięcie i zastawa, wody z ogniem zapasy, wyliczać bez liku każden z nas może. Vinci prawdę znając, szanując i żywiołom daninę płacąc - prawo te szanują. Z ziemi dary podjąwszy, przekuwają je, z prawami światem rządzącymi się barując, dar potu i krwi im oddają. Przeto daninę ludzkiego wysiłku przyjmując - służą im ziemia, ogień, powietrze, woda i ich dary. Magia natomiast... Skąd się wzięła? Czemu służy? Jakim prawom podlegając - wymusza posłuszeństwo i nagradza akolitów swoich? Każden człek odpowiedzieć sobie musi.

Piotr Książak
Wybieram Vinci, ponieważ uwielbiam technikę i wszystkie maszyny. Wg. mnie Leonardo Da Vinci był geniuszem i samo to, że takie piękne maszyny można prowadzić do bitwy to po prostu coś pięknego. Oczywiście świat magii też jest wspaniały, ale świat maszyn też ma w sobie coś magicznego dlatego to mój wybór. Maszyny to także wojownicy zawsze walczą w zwarciu i prą na przód, a nie uciekają się do podstępów nienaturalnych jak magia. Nie czują strachu i nie uciekają, walka nimi to zaszczyt.

Jaromir Lech
Opowiadam się za nacją czcigodnych Vinci , Gdyż nic nieprzemożne ich ducha walki. Ich wytrwałości wierności i godności. Służą oni godnej sprawie , Zaprawdę niema ludzi bardziej godnych i walczących , tak rycersko jak Vinci. Nikt tak jak oni nie zasługuje na podziw , niema innej tak rycerskiej i zaprawionej w boju nacji jak Vinci. Trzeba cenić ich , gdyż nie ulegają niepokoją i nawet w obliczu sromotnej klęski w pogardzie mają własne życie gdyż wiedzą iż ich przelana krew zapobiegnie przelaniu krwi ich dzieci. Cenić ich trzeba za ich duchowość , mimo iż kryją się w bezdusznych machinach to zaprawdę więcej w nich ducha i pasji aniżeli w skorpionach i lodowych olbrzymach. Więcej w nich kreatywności i pomysłowości. I wiem że oni będą walczyć za wolność gdziekolwiek im przyjdzie toczyć boje czy to w lasach . na pustyniach czy lodowych pustkowiach. Gdyż oni nie walczą z chciwości ., chęci władzy czy zazdrości . Oni walczą z miłości do swej nacji , braterskości i z patriotycznego poczucia obowiązku . A ich maszyny powstawały nie po to aby niszczyć życie ale po to by je chronić przed agresorem , a magia Alin rodzi się tylko z nienawiści i żądzy , z uczuć tak ciemnych jak morska głębia tak mrocznych jak najczarniejsza z nocy . Dlatego ślubuje im lojalność i żadnej innej nacji nie poprę i w swym postanowieniu wytrwam aż po kres mych dni. Jaromir Lech wierny żołnierz na służbie Vinci

Piotr Lizończyk
Wybieram nację Alinów, bo technika nigdy z magią nie wygra. Dlaczego? Technika może i jest wyrafinowanym produktem ludzkiej wiedzy i pomysłowości, ale magia wywodzi się z głębi natury, z jej tajemniczego wnętrza. Jest ona jednym z elementów naturalnej równowagi w przyrodzie, toteż z tego powodu jest ona niezwyciężona. Przecież magia to nie tylko wywoływanie różnych zjawisk, jest to także na przykład powstawanie mutacji jakiegoś gatunku zwierząt czy roślin. Ma ona, w przeciwieństwie do techniki Vincich nieograniczoną moc, za jej pomocą wszystko można zmienić, przeinaczyć, uporządkować według własnej myśli.

Natalia Maruszak
Gdybym miała szansę żyć w tym świecie to na pewno wybrałabym Vinci. Po pierwsze jestem megafanką renesansu, bo poniekąd nawiązuje do starożytności. I dlatego też wybieram technikę- to najskuteczniejszy sposób na rozwój cywilizacji. Chociaż Alinowie także mnie kuszą swą magią i tajemniczością. Mimo to moja fascynacja nie pozwala mi wybrać inaczej. I jakby moje marzenia się spełniły i bym osiadła się na terenach Vinci starałabym się wymyślić lepsze machiny, które pozwoliłyby nam na większe podboje i życie w coraz to nowszym świecie. A przyłączenie się do nas Alinów byłoby kwestią czasu :)

Adrian Pacyga
Stanę razem z nacją Vinci w szrankach przeciwko umagicznionym Alinom! Nie groźne są naszym maszynom smoki, ponieważ nasze machiny były wytapiane w hutach przez co są odporne na wysokie temperatury. Jad skorpionów także nie jest nam straszny! Wyślemy na nie mechanicznych ludzi którzy je zdepczą nic nie robiąc sobie z trucizny. Nasze miasta wykonane są w całości z metalu, który potrafimy wydobywać dowoli. Nawet złota mamy pod dostatkiem po to by móc przekupić inne wioski do pomocy nam w trudnych chwilach z najeźdźccami. Nasi naukowcy potrafią zbudować machiny które bez problemów zamienią w perzynę wszystkie kamienne miasta Alinów. Także nasze fabryki potrafią budować jednostki w zastraszającym tempie, nawet dla Alinów którzy mogą z eteru przywoływać potwory! Jedynym naszym mankamentem może być to, że nad naszymi głowami unosi się chmura spalin, która może spowodować kaszel. Ale już niedługo nasi naukowcy sobie z tym poradzą!

Paweł Rosiński
Obydwie frakcje są niezwykle ciekawe, sądzę, że każdy strateg będzie miał na początku kłopot, za którą stroną się najpierw opowiedzieć. Ja jednak na początek wybrałbym frakcję Alin, ponieważ zawsze lubiłem "umagicznione" nacje. Vinci to prekursorzy rewolucji technologicznej, nikt im nie dorównuje w wykorzystywaniu najnowszych zdobyczy technologii. Skoro Alinowie nie mogli im w tej dziedzinie dorównać, musieli wypracować sobie inną specjalizację. Do granic perfekcji opanowali potężną magię. Zawsze fascynowały mnie baśnie z "Księgi Tysiąca i jednej nocy". W tej nacji mogę odnaleźć wszystko to, co w nich było najlepsze: smoki, dżiny, potężna magia. Tutaj natura jest wrogiem tego, kto nieumiejętnie nią włada. Państwo Alinów było władane surowo, ale na pewno sprawiedliwie, było krainą szczęśliwą. Obecnie jest osłabione, ale ja bardzo chętnie chciałbym spróbować pomóc w odbudowie dawnej potęgi. Magia praktycznie zawsze jest na tyle silna, aby zatrzymać nawet najpotężniejsze wytwory techniczne.

Sebastian Sędziejowski
Opowiadam się po stronie Magii żywiołów, tchnienia ognia, przezroczystego szkła i drobin piasku. Jeszcze nigdy nikt nie pokonał natury, nie ujarzmił drzemiących w niej sił, nie oparł się uderzeniom gniewu, nie zahamował fal zemsty i nie pokonał w zaciętej walce na przestrzeni wieków. Magia opiera się na wierze w potęgę, która wychowała narody, pozwalała im kwitnąć, rozrastać się, lśnić, ale i grzebała niepokornych oraz ignorantów. Wybieram Alinów, bo są najbliżsi temu co odwieczne, najtrwalsze, co daje siłę. Ogiń niszczy i oczyszcza, szkło ochrania i kaleczy, a miliardy ziaren są świadkami kolejnych bitew i walk. I tak od zarania dziejów.

Maciej Skrzypek
Opowiadam się po stronie nacji Vinci gdyż życie w tak bardzo rozwiniętym technologicznie świecie jest łatwe. Maszyny towarzyszą w każdej chwili swojemu panu. Wszyscy są bezpieczni gdyż czuwa nad nimi armia ludzi robotów oraz potężnych czołgów ale i różnych maszyn latających. Ludzie są szczęśliwi ponieważ maszyny wykonują za nich wszystkie obowiązki oraz dbają o potrzeby swoich stwórców. W takim świecie jest także bardzo dobrze rozwinięta komunikacja a połączenia internetowe są naprawdę szybkie i dostępne dla wszystkich nawet najbiedniejszych dzięki czemu każdy ma dostęp do interesujących go informacji. Kwitnie tu nauka i odkrywane są coraz to nowsze wynalazki które jeszcze bardziej ułatwiają i uprzyjemniają życie.

Krzysztof Styrbicki
Jako miłośnik nowych technologii i informatyki nie mam wyboru - muszę postawić na Technikę. To właśnie nowinki techniczne i postęp cywilizacyjny są wyznacznikiem ludzkości. Technika sprawia, że nasze marzenia stają się rzeczywistością, a te z kolei nadają naszemu życiu sens. A czymże byłoby nasze życie bez marzeń? Zresztą według mnie to właśnie technika i spełnione marzenia sprawiają, że nasze życie jest pełne magii.

Łukasz Urynowicz
Dlaczego wybieram Vinci? To proste! Magia owszem, jest nawet skuteczna, ale na dłuższą metę nie ma szans z rozwiniętą technologią machin wojennych. Wszystko tam działa z zegarmistrzowską precyzją, a tęgie umysły obradują w ochładzanych klimatyzatorami parowymi salach nad technikami wojennymi, aby zapewnić swojemu ludowi dostatek i bezpieczeństwo przed nieucywilizowanymi hordami Alinów. Ta potężna armia jest w stanie zmieść każdą inną z powierzchni ziemi. Jedyną rzeczą, jaką mogą Vinci się spytać Alinów, to jaki wybierają nagłówek jutrzejszej gazety, opublikowanej po bitwie: "Sromotna klęska Alinów" czy może "Vinci niepokonani".

Arkadiusz W.
Cóż ciekawego jest w magii, która pozwala na rzeczy które się nikomu na świecie nie śniły? Cóż ciekawego jest w wielkiej potędze którą magia niesie za sobą? Cóż ciekawego jest w ogromie potencjału związanym z takimi możliwościami? Na pewno nic ciekawszego niż zachód słońca siedząc na dachu wielkiego budynku z myślą, że udało mi się tą właśnie moc pokonać... Skoro miałbym się opowiedzieć za jedną ze stron, wybrałbym oczywiście Vinci.

Mateusz Więcław
Jestem za Vincim ponieważ wole rozwój techniczny. postęp techniki jest nieunikniony i musi kiedyś nastąpić mechaniczni ludzie są pomocni w prawy ponieważ mogą wykonywać cześć prac oczywiście każdy mechaniczny człowiek musi być legalny aby dało się do niego wgrać service packi oraz aktualizacje krytyczne. do robotów można byłoby też wgrać patche językowe w celu nauki języków obcych co jest bardzo ważne w dzisiejszych czasach. POPIERAM VINCIEGO I JEGO ROBOTY :P

Maciej Wolff
Sam wybrał bym Vinców - Technikę. Moim zdaniem wszelkie roboty, czołgi - Molochy czy maszyny latające wrazie problemów mogą być łatwo kontrolowane przez człowieka, a ich ilość może byś skutecznie zwiększana, dzięki temu że mogą być produkowane przez inne maszyny, gdzie czynnik ludzki ma małe znaczenie, a jak wiadomo najwięcej błędów powodują ludzie. Z kolei u Alianów ogromną role pełni człowiek który zajmuje się magią, a liczba takich jednostek jest ograniczona, tak samo jak innych jednostek żywych takich jak skorpiony, smoki czy dżiny... Ograniczona jest także kontrola takich istot, które mając własną wole mogą wypowiedzieć posłuszeństwo człowiekowi....

© 2012 Onex Group
Onex Group O Onex Group  |  O CentrumXP.pl  |  Kontakt  |  Reklama
Nasze serwisy: CentrumXP.plXboxSpot.pl  |  Jama Mastaha